judy może masz egzemplarz odporny na odparzenia
Prasujecie ciuszki po praniu? Ja przyznam że już odpuściłam - ściągam ze sznurka i jest ok. Tak samo od początku piorę w naszym "dorosłym" proszku i żadnym podrażnień nawet nie ma. Oprócz kolek to mało wymagające dziecko. Wszystko jest dokładnie tak samo jak było z młodym, pewnie mała śmieszka z niej będzie
Już teraz zaciesza strasznie
Strasznie lubi jak ją biorę i idziemy do pokoju starszaka
Ogólnie strasznie w niego wpatrzona
Za to M tylko ją weźmie na ręce i jest płacz.
Cyntia ja myślę nad odlewem ale nie będę kupowała zestawu tylko w masie solnej zrobię, wypalę i pomaluję
Prasujecie ciuszki po praniu? Ja przyznam że już odpuściłam - ściągam ze sznurka i jest ok. Tak samo od początku piorę w naszym "dorosłym" proszku i żadnym podrażnień nawet nie ma. Oprócz kolek to mało wymagające dziecko. Wszystko jest dokładnie tak samo jak było z młodym, pewnie mała śmieszka z niej będzie
Strasznie lubi jak ją biorę i idziemy do pokoju starszaka
Cyntia ja myślę nad odlewem ale nie będę kupowała zestawu tylko w masie solnej zrobię, wypalę i pomaluję
. Ciemieniuchą nie można się zarazić, to kwesta niedojrzałości dziecka.