Hej hej!
Przepraszam, ale już nie pamiętam, która pytała o kupki po mm, w każdym razie Lusia codziennie robi jedną żółciutką, gładką.

Rozbawiają mnie te rozmowy, bo sama bym kiedyś nie pomyślała, że przyjdzie taki czas, że kupa będzie błogosławieństwem
Betti ja mogę już chyba stwierdzić, że mamy dzień ustawiony. Rano o 5:30 jest butla po której młoda śpi do ok. 8:30. Potem poranna toaleta, butelka, trochę zabawy i mniej więcej o 10 dzidzia ma półgodzinną drzemkę. Jak się zbudzi to znowu bawimy się, potem jedzonko i spacer w okolicach 12...Wracamy do domu (13-14 zależnie o której się wykulamy), kolejny 'blok' jedzenie-zabawa-spanie i jak już królewna obudzi się ok.16-16.30 to do 19-19.30 zabawia tatuś

, a potem kąpie, karmi i usypia córkę. Zazwyczaj przed 20.30 Lusia już śpi i budzi się dopiero rano o tej 5.30...i tak każdego dnia póki co.
