O rany!

Zaglądam, a tu tyle do czytania

Witam nowe mamusie

U nas noc kiepska, o 1.00 pobudka z dluugim płaczem, zjedliśmy, a tu nadal płacz. Dopiero jak zdjęłam pajaca i zostawiłam same body (krótki rękaw i cienki śpiworek) to się uspokoił, może było za gorąco. W każdym razie, zasnęłam dopiero o 1.45. No i pobudka o 5.00, no i wstaliśmy o 7.00. Obiadek kiepsko poszedł :/ Przed drzemką też płacz i długie marudzenie, udało się zasnąć o 15.30. Dziewczyny wyobraźcie sobie, że rano przed południem( przyjechał dziadek i zabrał Hanie i Olka na spacer) i tak się zajęłam porządkami w szafie, w garderobie , że przychodzą po 2h ze spaceru a ja nie zrobiłam warzywek dla najmłodszego

)) w biegu wstawiłam brokuła, ziemniaka i łososia, a młody marudzi, że on głodny :/ Dobrze, że dziadek mógł chwilę jeszcze zostać i zająć dzieciaki

Coś już nie tak z pamięcią
Domka,co dałaś młodej, po tym jak sfajczylas cukinię ?

Chwilka na popołudniową zieloną herbatę )