malinka_002
Zaciekawiona BB
no wlasnie maz sie zajmuje wszystkm a ja odpoczywam bo sie martwilismy o ciaze bo rok temu dostalam ze szpitala rokowania ze moge nie miec dzieci i jak juz nam sie udalo to jestesmy ostrozni. nie wiem czy ktos mial taki przypadek i wyszlo wszystko dobrze czy nie ? jak juz sie raz odkleilo kawalek to czy moze sie zrosnac/przykleic znowu czy jak?
, niestety z konieczności, mój junior się uwziął i od pół roku niezależnie o której godzinie go położymy to budzi się 5:30, żeby było śmieszniej po zmianie czasu przestawił się w ciągu kilku dni z późniejszego wstawania na 5:30. Normalnie jakiś zegarek ma w tyłku.
też pobudka szosta a czasem przed z tekstem piciu, siusiu i baja 
Trzymam kciukasy &&