reklama

Październik 2014

reklama
Garmelka moje piersi po karmieniu mojej córki 11m-cy już wogole nie wyglądają jak guziczki ;-) sutki wyciągnięte przez żarłoka :-P teraz kolejny żarłok będzie je wyciągał :-P
 
Ja dziś jestem po weselu. Spałam z 4h, a potem musiałam prowadzić. Myślałam, że zasnę na autostradzie. Moje piersi mnie wykańczają. Już od jakiegoś czasu nosiłam staniki z okresu karmienia, a teraz one też zrobiły się za małe. Założyłam sobie stanik sportowy, ale mam tylko jeden, więc muszę jakieś kupić. Ja karmiłam ponad 10 miesięcy i nie ma tragedii z biustem, ale w czasie karmienia, od czasu ciąży, spałam w miękkich stanikach lub specjalnych koszulkach. Brodawek mi młoda też nie wyciągnęła, ale ja zawsze miałam spore i o kształcie smoczka :-) Jak Wam się takie robią, to tylko się cieszycie, bo dziecko nie będzie miało problemu ze złapaniem ;-)
 
No ja miałam brodawki prawie płaskie więc jak zaczęłam karmić to kosztowało mnie wiele bólu i poświęcenia zanim się przystosują. Teraz tego problemu już nie będzie :-)

Wczoraj wieczorem mała szalała w brzuszku i kopała w jednym miejscu więc po każdym kopniaku naciskalam w tym miejscu to ona znowu kopniak :-) aż w końcu wyprostowala nogę i jak dotknęłam to mam wrażenie że to była malusia stopka :-D
 
Moj to sie smieje z moich piersize takich to jeszcze nie widzial. Haha
Rzeczywiscie zrobily sie pelniejsze i jak to moj zauwazyl brodawki mi sie poszerzyly i sciemnialy.
Linie pod pepkiem mam juz od jakiegos czasu.
A brzusio tez juz zaczyna po malutku przeszkadzac. Wogole ogolic sie nie potrafie,a przyziemne czynnosci zaczynja sie wydawac o wiele trudniejsze.
Oszczedzajcie sie dzisiaj dziewczyny bo nawet w domu sie nie da wytrzymac w tym upale...hehe chyba do piwnicy pojde,tam najchlodniej
 
Mój mężuś też szczęśliwy. Do tej pory mój biust można było określić jako "mniej niż zero", musiałam nosić podwójny push up, żeby jakoś wyglądać, a teraz nie mogę narzekać. Wczoraj mąż musiał mnie upychać nogą do sukienki, w której zawsze chodziłam w tym moim mega push up'ie, a i tak było mi trochę ciasnawo ;P Co do brodawek też mi urosły i nie przypominają zgrabnych "guziczków" sprzed ciąży, ale nie jest tak żle. Ogólnie jestem zadowolona i taki biust mógłby mi już zostać po ciąży ;)
 
dzień dobry

a ja nie lubię swojego biustu w ciąży;) jestem inna- ale przez niego czuję się dwa razy większa- bo nie dość że brzusio duży to piersi dopełniają to wszystko i faktycznie jestem wielka;) a po porodzie będzie jeszcze gorzej:) uwielbiam moje 75 b ;) i marzę aby do niego szybko wrócić ;):-)

a co do linii to jeszcze nie mam widocznej ale widzę że mimo tego że miałam dużo rozstępów po ciąży to pojawiają mi się nowe:/

Wczoraj rano Nadia skopała mężowi nerki :D przytuliłam sie do niego i brzuszkiem dotykałam jego pleców;) musiał się odsunąć bo go rozpraszała;)

Które z Was ma nisko łożysko na tylnej ścianie??bo ja mam i trochę mnie to męczy - w środę mam wizytę zobaczymy co moja gin na to powie:/ może wreszcie czas zwolnić i wziąć L4?
 
Ją też ciążę znoszę dobrze ale chyba będę musiała przystopować bo wiecznie jestem w biegu a powinnam się oszczędzać;-)

A siare mam czasem plany na staniku też
 
reklama
ja dzis tez stopuje za oken juz 28 stopni a ma byc 34 dziś porażka:(

nie mam siły posprzatać w domu nie chce mi sie,, mam nadzieje ze te upały skończo się za chwilę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry