reklama

Październik 2014

Pauletta - lepszej opieki i spokoju psychicznego nie będziesz miała niż tam... na pewno szybko wszystko wróci do normy!!! trzymam mocno ksciukasy za Was! :tak:

Pscółka - co mi po tych guziczkach jak już w talary się przemieniły i podobno tak zostaną... :sorry2: ehhhhh i wyżylone też mam hehe

Jak dajecie radę w te upały? ja siedzę cały dzień w domu - ale mam mieszkanie na poddaszu i tu jest saunaa.... patrzyłam na klimatyzatory i są kuźwa mega drogie! ;/ chyba póki co zainwestuje w wiatrak albo przeniosę się do rodziców bo mieszkają nie daleko a mają domek i tam jest chłodniej :tak:

Co polecacie na skurcze? obudziłam się juz drugą noc z takim cholernym skurczem w łydkach że aż mi maż w nocy masował bo z bólu wyłam! jakby mi ktoś noge łamał... a nigdy wczesniej nie mialam tego :confused:
 
reklama
Dziewczyny, no zgadza się - siedziałam 2 godziny, ale po badaniu poszłam do galerii czekać za mężem aż po mnie podjedzie i pojedziemy do domu. Toć napisałam, że po 2 pobraniu krwi mi się to zadziało ;-) a że się zacytuję :-p:
Nie wzięłam pod uwagę, że po jakiś 30 minutach po tym drugim pobraniu krwi, gdy ciągle byłam bez śniadania złapie mnie niedocukrzenie.
Oj, Wy czujne jesteście :) Toć bym takiej głupoty nie robiła, że latałabym między jednym a drugim pobraniem krwi po mieście, bo badanie mogłoby być zafałszowane.


Chciałam dzisiaj zszywać literki. Odebraliśmy od cioci P. maszynę do szycia (rok produkcji 1974). Przeszyłam 2 literki, poszłam do WC i silniczek wybuchnął. Dobrze, że mnie tam nie było przy tej maszynie, bo bym zawału dostała. Ale mogę zapomnieć o szyciu literek :-( bo ręcznie to mi wychodzi okropnie :dry:
 
Gamelka, też miałam takie skurcze i powiedziałam o nich na ostatniej wizycie ginowi. Podwoił magnez i jest lepiej. Teraz biorę to co jest w witaminach plus dwa razy dziennie suplement z samym magnezem.
 
Gamelka, też miałam takie skurcze i powiedziałam o nich na ostatniej wizycie ginowi. Podwoił magnez i jest lepiej. Teraz biorę to co jest w witaminach plus dwa razy dziennie suplement z samym magnezem.

a co konretnie bierzesz? musze też coś wziąć bo ja mam wizyte dopiero za 2 tygodnie - do tego czasu to mnie powykręca
 
garmelka mi lekarz zalecał MagneB6 na wszelki wypadek po tych krwotokach żeby skurczy nie było :) Kiedyś sama z siebie kupiłam w wersji max, brałam 3 razy dziennie i było ok:) Teraz biorę jedną dziennie tego maxu i jest dobrze.

Cyntia też mi się wydaje że słyszałam że po teście glukozy trzeba siedzieć żeby nie zafałszować wyników - wysiłek fizyczny zmniejsza poziom cukru we krwi przecież. Ja się boję badania bo bo sytym obiedzie wyrzut cukru powoduje u mnie słabość a co dopiero bo takiej glukozie. Wezmę męża bo się boję że padnę tam gdzieś. O wynik się nie boję bo ostatnio dwa razy z ciekawości po jedzeniu mierzyłam cukier i pół h po obiedzie miałam ok 90 więc raczej cukrzyca ciążowa mnie ominie:)
 
Garmelka,mam chelamag B6, ale gin mi powiedział ze mam brać dowolny. Ja zwracałam uwagę na łatwość przelykania. To są spore kapsułki, ale "pływające", tak, ze same sie prawie lykają.
 
Ja glukoze bede miala 11 lipca na skierowaniu mam 3 pobrania przed podaniem po godzinie i po 2. Odnosnie magnezu to biore magne b6 dwa razy dziennie po tabletce i odpukac nie mam skurczy.
Dzis przez caly dzien nie mialam internetu az we mnie chodzilo ze ne moge do was zajrzec. Z upalami sobie radze wiatrakiem na dworzu bylam wieczorem i fajny wiaterek juz wial. Woda do basenu wlana wiec jak sie zagrzeje to bede sie moczyc. Problem mam natomiast z komarami w ogrodku. Sa nie do wytrzymania. Zamowilam plyn do oprysku krzewow moze to cos da bo tak to nawet w dzien nie da sie usiedziec.
 
reklama
Ja też miałam pierwszy raz robioną tę krzywą cukrową. Na skierowaniu od gina jest zaznaczona opcja Glukoza, Test z 75 g glukozy (ale widzę, że są jeszcze 2 opcje: 1) Test z 50 g glukozy po 1 godz i 2) Test z 75 g glukozy i insulina: odczyt w 60 i 120 minucie). I laborantka kazała mi podejść po 2 h. Poszperałam teraz w necie i widzę, że jest różnie. Nie wiem od czego to zależy. Ale faktycznie dziwiłam się, że była ze mną inna dziewczyna też na krzywą cukrową i weszła po godzinie i dalej czekała na kolejne pobranie.
Wybrałam prywatną przychodnię, gdzie wiedziałam, że jest chłodek i bardzo mało ludzi. Tylko 2 razy wstałam: do kibelka i na chwilę do drzwi, bo mi słabo od cukru było. A wynik super :)

Pauletta - kciuki za pobyt. Odzywaj się....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry