reklama

Październik 2014

reklama
Dziękuje dziewczyny za wsparcie. Właśnie wróciłam ze szpitala. Oliwka bardzo dobrze się czuje, rozpiera ją energia i powoli roznosi oddział:-D Dzisiaj była pielęgniarka, która miała zmianę sobotę i stwierdziła, że nigdy by nie przypuszczała, że to jest to samo dziecko . Mała miała robione dzisiaj badanie EEG, niestety opis dopiero w czwartek. Jednak bardzo jestem zadowolona z tego badania, bo myślałam, że się nie uda go przeprowadzić, gdyż u dzieci jest to bardzo trudne. Na szczęście Oliwia jest bardzo posłuszna i trzymała się zaleceń pani prowadzącej. Teraz czekamy na tomograf w czwartek i może mała już wyjdzie ze szpitala.

Kotulcia mój kolega miał podobną historię rok temu. Kupił telefon za połowę wartości ok 700 zł. Przelał pieniądze i cisza. Okazało się, że jest to szajka, która naciąga ludzi. Konta otwierają na jakichś żulików spod sklepu, a pieniądze wypłacają z bankomatu. Historia skończyła się na policji, ale nie pamiętam finału. Jedynie kojarzę, że kolega miał znajoma, która pracowała w banku gdzie konto miał oszust. Powiedziała mu, że pieniądze są wypłacane w jakimś mieście (inne niż podane w przelewie) codziennie prawie o tej samej godzinie. Kolega udostępnił tą informację na policji.

Bombelek współczuję, życia w strachu, Mam nadzieję, że maleństwo urodzi się zdrowe.
 
Bombelek bardzo Ci współczuję tego stresu, mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Zam parę, która dowiedziała się w 16 tygodniu, że mają dodatni WR. Żadna patologia, bardzo fajni ludzie. Stres był olbrzymi, bo wyniki były bardzo złe. Dziecko po urodzeniu spędziło miesiąc w szpitalu, miało badany płyn mózgowo - rdzeniowy. Okazało się, że jest zdrowe. Dziś rozwija się wspaniale, choć wszyscy bardzo się o nie martwili. U Ciebie też musi być ok.

Czy któraś z Was czeka jeszcze na badanie połówkowe? Ja mam usg w czwartek. Mam nadzieję, że będzie dobrze, ale jakaś niepewność zawsze istnieje.
 
gnagna - ja mam badanie połówkowe dopiero 23.06 :eek: wprawdzie mialam robione już 3D/4D ale to było ponad miesiąc temu w szpitalu i czegoś tam w serduszku nie można było jeszcze stwierdzić bo płód był za mały wiec bede miala jeszcze raz.

kotulcia - współczuje - ja dalam się kiedys naciagnac na alegro na mikrofalowke... niestety nie chcę Cię straszyc ale masz male szanse na odzyskanie kasy... ja pracuje w banku i niestety takich osób nie da się praktycznie wytropic - to są tzw. "słupy" czyli podstawione osoby (tak jak pisała Syla żule albo po prostu konta zakladane przez internet na lewe dane) - nieraz spotkalam sie z taka sytuacja :crazy:

pscółka - nie jedź!! jak sie zarazisz to będziesz miec wyrzuty sumienia, a faktycznie moze byc tak ze bedzie zarazala juz inna osoba...

pauletta - ciesze się, że juz lepiej ;-) dawaj na bieząco znac! i co szpital nie taki straszny, co? :)

bombelek i syla - trzymam kciuki za wasze pociechy& &:tak::tak::tak:


Ja niedawno wróciłam od rodziców - oni maja klime w domu więc życ nie umierac - jak beda takie upały to się do nich przneiosę na dobre :)
W sobotę idę na wesele, pożyczyłam od szwagierki sukienke ciążową taką elegancka i nawet się sobie podobam :)
tylko wszystkie buty za male i koniecznie musze sobie jakies kupic... :szok:
 
Dziewczyny które mają dzisiaj wizytę o której wizytujecie? Ja o 16 dopiero.

Pół nocy nie spałam nie przez upał, katar sienny, ból gardła i chrapanie męża :-S :-( masakra! Jak już zasnelam to się budziłam żeby się napić bo tak boli mnie to gardło, no więc jak wypiłam 3 szklanki wody to potem musiałam to wysikac :-(:-(:-( okropna noc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry