reklama

Październik 2014

Wczoraj 3 godz sprzątam, az mnie brzuch bolał od wysiłku,mój przyszedł z pracy poleciał na ogród, przyszedł jakiejś trawy naniósł na panele, a dopiero co podłogi umyłam. Jak mu uwagę zwróciłam to powiedział ze to nie jego...faceci!!!
 
reklama
Ah ci faceci :-/mój to wogole tak mnie wczoraj wkurzyl ze nie gadam z nim. Dzwonil od rana z pracy ale nie odbieram :-D

A przedwczoraj poprosiłam go żeby przyszedł do domu wcześniej wieczorem bo on jak ciepło jest to często siedzi na działce z sąsiadem i piwkuja. Powiedziałam mu żeby przyszedl małej przeczytać bajkę do snu i zrobił kolację bo mnie te upały wykańczaja i nie mam siły to popatrzył na mnie z drwina i powiedział żebym nie przesadzala bo ciąża nie choroba.... Cóż:-/
 
Ostatnia edycja:
Mnie najbardziej irytuje matka. Wtrąca sie we wszystko, szuka sensacji gdzie jej nie ma a wczoraj mi zrobiła awanturę ze jak mnie nie było to moj P poszedł pograć w siatkę w mieszanym towarzystwie i na bank kombinuje coś za moimi plecami. Jeszcze stwierdziła ze przez to poronie... Nie wiem jakim to trzeba byc człowiekiem zeby takie rzeczy wygadywac ale już znajomi dzwonili pytać czy u mnie ok. Chyba najlepsza opcja jest nie rozmawianie z nią i nie psucie sobie nerwów.
 
Teściowa sie nie miesza. Sama mówi ze jak zechce jej pomocy to powiem. Mama jednak lubi szukać sensacji. Na ta siatkówkę pojechała z moi P bo przy okazji na plazy był grill itp. Mój P musiał by byc idiota zeby iść na tego grilla z teściowa i podrywać inne a idiota nie jest ;) nie wiem czemu ale moja mama lubi porównywać kto i jaki ma samochód, jak ma w mieszkaniu itp a jak byliśmy na wycieczce w kopenhadze i P kupił mi kolczyki w dzielnicy hipisowskiej to pytała czy srebrne czy złote.. Ta u hipisow szlachetny kruszec. No nic zacisnę zeby i trochę pomilcze to moze da sobie spokoj z truciem.
 
Ja na szczęście mam cudowną mamę,jesteśmy jak siostry,wspaniała osoba,pomoże,doradzi jest moją prawą reka zawsze mogę na nią liczyć ;)
Chodz czasem zdarza się wymiana zdań,ale to normalne. I tak jest kochana ;)
 
Ja od meza telefonow tez nie odbieram. Wlasnie skladalam pranie z 3 suszarek i umieram. W czasie brzydkiej pogody nic mi nie schnie, wiec teraz robilam mega pranie. Jeszcze z 4 pralki mi zostaly. Mam dosc twgo systemu, wiec planuje kupno suszarki elektrycznej. Macie jakies doswiadczenia? Nawet gdybym miala w niej suszyc tylko reczniki, bielizne i posciel, to dla mnie i tak duzo przy 4 osobach w domu.
 
Gnagna ja też planuje na jesień kupić suszarkę. Jak będzie nas 4 to i prania więcej, a w zimie nie mam za bardzo gdzie suszyć. Też bym się zorientowała jaką warto kupić :-)
 
Marrika troche mnie stresuje, ze podobno niektore ubrania sie kurcza. Boje sie tez, ze absolutnie wszystko bedzie wymagalo prasowania, ale nie widze innej opcji. Pralnie mam w piwnicy, wiec miejsce jest. Mysle, ze warto zaryzykowac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry