reklama

Październik 2014

reklama
atu - no ja jednak analizuję składy i wiele kosmetyków zmieniłam m.in. też Ziajkę:sorry: Ale nie zawsze tak było, jak kupowałam dla Szymka to polegałam na opiniach innych mam i zapewnieniach producenta z opakowania. Sama pracuję w branży spożywczej, dokładniej mięsnej i u nas są obostrzenia, że jak produkt dla dzieci poniżej 3 lat to musi spełniać bardzo wyśrubowane wymagania. Byłam pewna, że to się tyczy każdej działki produktów, ale widzę że w kosmetykach walą tą chemię i piszą, że bezpieczny od 1 miesiąca życia. To deczko mną wstrząsnęło. Zaczęłam od ograniczenia kosmetyków w ogóle i stopniowego zastępowania ich mniej szkodliwymi, bo to jednak małe ciałko, a skóra na tym etapie przepuszcza jak sito, już nie mówiąc o chusteczkach pupnych, które mają kontakt z błonami śluzowymi.
 
Pscółka - były na brzuchu i w pachwinach, ale ostatnio gdy posmarowałam ręce od nadgarstków po łokcie, to tam też wyskoczyły w jeden dzień. Zmieniłam teraz na Ziaję balsam i zobaczę czy będą dalej się pojawiać, bo wyskoczyło tego naprawdę dużo. Teraz są bledsze, ale z daleka wydaje się jakby zlewały się w placki. Nie opalam się, więc to też nie od słońca.
Ale chyba masz rację, że od ciąży. Obejrzałam dokładnie twarz na balkonie. Mam sporo plamek, ale większych (tak jak piegi, mniejsze większe i nieregularne też) :szok: To zejdzie po ciąży?
 
cyntia - u mnie tylko część zeszła:baffled: na wszelki wypadek chodzę w kapeluszu z dużym rondem i smaruję się Szymkowym filtrem 50:-D ja jeszcze do tego w ciąży mam takie wypukłe badziewia, coś jak kaszaki. Zazwyczaj przy oku, na dekolcie lub w zgięciu łokcia, wkurzające na maxa:angry:.
 
Mi rowniez zrobily sie przebarwienia skorne glownie pod piersiami, a niczym sie nie smaruje wiec moje to napewno od ciazy. Wiem ze glupio robie nie uzywajac nic nawilazajacego i na rozstepy ale ja strasznie nie lubie tych mazi czekac az sie wchlona itp. Nie lubie tego uczucia. Jedynie na wakacjach uzywam olejki z filtrami i balsamy po opalaniu ale tam wygrywal zdrowy rozsadek.
 
Cyntia coś przekreciłam i to nie ferrum tylko feroplex i cena bagatela tylko :-( 69zł :-( masakra jakąś

Ją brałam ten chela mag i mi się nie wchłaniał fajnie miałam skurcze łydek , skakała mi powieka i zmieniająm na magnefar i już jest dobrze:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
My już po badaniach. Zawsze byłam pewna synka a tu nagle ponoć dziewczynka. Mój P cieszy sie jak szalony ale pewności nie ma bo maluszek leży w poprzek i ściska mocno nóżki. Tyle ile sie dało malucha obejrzeć to lekarka powiedziała ze jest prawie pewna córki ;) no zobaczymy czy nic nagle nie wyrośnie. Maluszek zdrowy a my szukamy mieszkania na wynajem... Cieżko to idzie i zaczynam sie martwić czy nie zamieszkamy w namiocie na plazy ;) aby sprawa mieszkania sie szybko wyjaśniła i bedziemy mogli wić nasze gniazdko :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry