reklama

Październik 2014

Oboje ustaliliśmy ze nie chcemy dla naszej królewny przesadzać z rożem. Wozek ma spory wybór kolorów to moze pomyślimy o innym kolorze. Póki co mój P nie chce słyszeć o jasnych tak jak by to on miał go prac ;)
 
reklama
Chodzlo za mna drozdzowe z truskawkami, chodziło aż doszło :-).


My dziś spędziliśmy 4 godziny w necie wybierając wózek i jesteśmy tak głupi jak byliśmy. Za to z rana jedziemy oglądać fotelik z baza. Znaleźliśmy na olx z odbiorem dwie ulice od domu. Mam nadzieję, ze będzie w dobrym stanie. W sumie wszystko inne jakby co można kupić po wyjściu ze szpitala, a bez tego nie wróci sie do domu. No i można strasznie przeplacic kupując na ostatnia chwilę jeśli planuje sie używany.
 

Załączniki

  • 1403898218507.jpg
    1403898218507.jpg
    8,7 KB · Wyświetleń: 42
Ostatnia edycja:
Pscółka dobry patent z tym kłądzeniem do łózka w gondoli,kurde musze to wypróbowac;-)

Rjoanka przez ciebie zaraz z głodu umre;-)

Dobra lece spac;-)
Miłego weekendu.
 
Ale przez cały dzień naprodukowałyście. Strach zaglądać :-D

Garmelka
: przy nowym laktatorze trzeba je gotować 5 minut w wodzie. Używany też tak się traktuje więc raczej nic się na takim laktatorze nie uchowa. Ja bym brała. Swoje dwa laktatory leżące gdzieś w szafce też będę gotować. No i u mnie bardzo się przydały już pierwszego dnia w szpitalu bo mała była na obserwacji w nocy na neonatologii i musiałam odciągać pokarm. A miesiąc po porodzie zachorowałam i musiałam odstawić małą na dwa tygodnie bo ciężki antybiotyki brałam i też laktator pozwolił mi utrzymać laktację. Po antybiotyku wróciłam do karmienia piersią. Nigdy nie wiadomo kiedy laktator będzie potrzebny. Przy zastoju pokarmu też się sprawdza.

Magda: te maści raczej nie są przeciwbólowe bo docelowo używa się ich jak się karmi dziecko więc nie mogą zawierać nic podejrzanego. Ja używałam w sumie trzech maści firmy: Medela, Lansinoh, Maltan. Medela był trudny do rozsmarowania, taka twarda maść 100% lanoliny. Maltan był ok ale oprócz lanoliny zawierał jeszcze inne substancje co mi nie odpowiadało, ale najlepiej dla mnie działał ten Lansinoh, dobrze się rozsmarowywał i w składzie miał tylko lanolinę.
Kotulcia: ja mam taką miękką gondolę montowaną na siedzisku spacerowym. Dno usztywniane wkładką drewnianą więc powinno być młodej wygodnie. Ja przy drugim dziecku nie widzę potrzeby posiadania gondoli, skoro i tak będzie jeździć w wózku bliźniaczym ze starszą siostrą. Chciałam zaoszczędzić sobie zagracani i tak małego mieszkania.
 
Dobrze ktoś napisał, że wszystko można kupić po wyjściu ze szpitala ale ja jakoś wolę mieć wszystko wcześniej i iść rodzić ze spokojem, że jak wrócę do domu z dzieckiem to wszystko będzie:-)
 
Ja tam szaleję z różem dla młodej;) Uwielbiam wszystko różowe - tylko wózek szary - łatwiej odsprzedać, ale róż ładnie komponuje się w szarości:-) Będą sukieneczki, tiulowe spódniczki i warkoczyki;) Z młodym sobie tak nie poszaleję - ostatnio zażyczył sobie koszulkę Messiego a i czasami życzy sobie włoski na żel postawić:szok: I oczywiście stwierdził że ja to tak nie bardzo umiem to dobrze zrobić i idzie z tym od razu do tatusia... W ogóle ostatnio wystrzelił w górę aż się dziwię kiedy to dziecko tak urosło:zawstydzona/y: A najlepsze że zanim zaszłam w ciążę to brali mnie za jego siostrę a moją teściową za jego mamę:-D Z brzuchem chyba dostojna matrona się ze mnie zrobiła:)

Wracając jeszcze do gondolek - ja swoją materiałową strasznie źle wspominam:) Ale każdemu pasuje co innego:) U mnie w wózku plusem jest podnoszone oparcie w gondolce (chociaż teraz to już standard) i to że położona na podłodze pełni rolę bujaczka:) Też mieszkam na 4 piętrze bez windy i mam zamiar stelaż zostawiać w piwnicy pod schodami a gondolkę brać w rękę i wnosić z młodą na górę:)

Zaczynam teraz wielkie poszukiwanie łóżeczka - też kupimy używane i jeszcze fotelik u nas będzie Maxi Cosi City albo Cabrio Fix - bo są adaptery do naszego wózka i można go zamontować:)

Ostatnio zastanawialiśmy się z mężem jak nasze koty zareagują na młodą:) Chociaż po tym co im młody robi to nic nie jest w stanie wyprowadzić ich z równowagi:)
 
Kotulcia: pisałaś coś o warkoczykach? Moja Miśka ma 15 miesięcy i nawet kiteczki jednej nie mogę zrobić tak jej słabo włoski rosną :-D A jak ubiorę w neutralne ubranka to mówią że ładnego synka mam :tak:
 
reklama
My też maxi cosi cabrio fix chcemy kupić. Zdecydowaliśmy sie na bazę, bo często jeździmy samochodem i nie chce sie ciągle zastanawiać czy dobrze zamontowalam pasy. Nowy zestaw to 1200, mamy nadzieję jutro kupić za 600 uzywke.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry