reklama

Październik 2014

Domka nie wiem czy ci to coś pomoże ale ja miałam tak:
wizyta tydień: 10 + USG, 11, 12 + USG, 14 + USG, 18 + USG, 22 + USG
teraz będę miała wizytę 3-07 bez USG, następna 31-07 z USG.
Więc wypada mi w 30 tygodniu jak się nie mylę.
Potem mam 14-08, 28-08, 11-09, 18-09, 25-09, 02-10 i jak co 09-10 bo termin mam na 08-10

Ja dziewczyny od samego poczatku bardzo mało śpię, ale nigdy dużo nie spałam. Mój się zawsze denerwował bo on 21, 22 w łóżeczku a ja północ, czasem później. a jak położyłam się z nim to najpóźniej 6 na nogach. Teraz tak samo po północy w łóżku i ranny ptaszek wstaje.
 
reklama
Domka czy ty też chodzisz na nfz do ginekologa?

Ja chodzę i jestem mega niezadowolona. Jak dotychczas miałam tylko jedno usg nie licząc na samym początku wewnętrznych.
Jedynie to mnie bada na fotelu i tyle. Nawet nie wiem co się z maluszkiem dzieje.
Na prenatalne poszłam prywatnie, bo chciałam wiedzieć co i jak z małym.
 
No chodze na nfz i jestem zadowolona,fakt miałm tylko 2 usg,ale małą drowa wiec ok.

Agniecha,mam troche na dziewczyne na chłopaka i jasnych unisex.
Po USG cos kupie a jak nie to po porodzie,przez net to chwila.
Narazie skupie sie na pieluchach itd;-)
 
Babina to ja Ci lepszy numer powiem, ja chodzę do lekarza na prawie do bezpłatnej opieki zdrowotnej dla ciężarnej do 6 tygodnia po porodzie

Opieka medyczna dla kobiet bez ubezpieczenia - Dzidziusiowo.pl

jest wiele innych artykułów na ten temat. Miałam USG na każdej wizycie i lekarz naprawdę niczego mi nie odmawiał sam proponował, mierzył małego za każdym razem, dużo ze mną rozmawia i tłumaczy bo od samego początku strasznie panikowałam po poronieniu z tamtego roku. Moje wizyty są zawsze dłuższe niż godzina i lekarz szuka mi nawet informacji po necie w swoim telefonie, ostatnio sprawdzał skład tabletek i doradzał które mi przypasują. Chodzę do najzwyklejszej przychodni przyszpitalnej w Raciborzu bo w tym szpitalu chcę rodzić. Odkąd wróciłam do Polski szukam po necie co mi się należy i czasem zaskakuję lekarzy, ha ha ha. Choć mój ginekolog sam się mnie o to pytał, wyszczekany gościu i sam powiedział że się należy, bo my płacimy tyle państwu że w ogóle nie rozumie dlaczego za lekarzy musimy płacić.

Walcz o swoje i się upominaj należy ci się.

Domka ja też tak zrobiłam. Mam coś ciuszków na chłopca ale to dlatego że z lumpka po znajomości po 1zł i nie było szkoda. Reszta to od siostry uniwersalne bo ona miała dwie dziewczynki. Pokój będzie beżowy, brąz z małymi dodatkami niebieskiego, to i dla dziewczynki nie problem. Moje siostrzenice mają pokoje biało-niebieskie bo takie kolory sobie wybrały. Więc możesz zrobić wszystko w neutralnych kolorach: zielony, żółty, brzoskwinia itp.
 
Ostatnia edycja:
Babina jak ja chodzilam na nfz to sie tylko denerwowalam pierwsze usg w 11 tygodniu czyli prenatalne szlam tak zdenetwowana ze nie da sie tego opisac, tylko myslamam czy serduszko bije czy napewno tam jest gdzie ma byc ehh. Szkoda nerwow:-( potem jak w 13 tygodniu mialam migrene 20 godzinna razem z wymiotami co jakies 30 minut! I 2 dni potem to samo znalazlam sie w szpitalu bo sie tak odwodnilam a moj ginekolog jak wczesniej mu o tym wspimnialam ze tak mam to uznal ze to nic zlego a wlasciwie olal to co mowilam aaa i jeszcze cisnienie wysoki mialam od poczatku to tez stwierdzil ze mam to tylko kontrolowac to uznalam ze ide prywatnir. Teraz jestem zadowolona moja ginekolog odrazu reagowala zebym do kaardiologa szla i to jak najszybciej itp.
Tak wiec teraz spie spokojnie:-)
 
Chciała bym spać do 6 ;) od ładnych paru lat wstaje do pracy o 4. Chodzę spać 22-23. Wstaje bez problemu ale w ciagu dnia ucinam sobie drzemkę. Czasem nawet 3h. Jak mam zalatany dzień to sie nie kładę ale na drugi dzień jestem detka. W Dk na cała ciaze sa tylko 2 usg. W Polsce jak jestem to chodzę prywatnie. Do tej pory tylko raz pobrali mi krew i mocz. Teraz będę od 30 tygodnia mocz miała kontrolowany co pare tygodni a krew przed porodem. Zdecydowanie jestem bardziej zadowolona ze swojej lekarki w Pl.
 
Z tym USG to chyba zależy od lekarza. Ja chodzę na NFZ i mam robione na każdej wizycie, nawet żeby tylko sprawdzić serce czy co tam lekarka sprawdza :-D

Co do skurczów to należę do tych "szczęściar" które mają je bolesne. U mnie to jak skurczy łydki tylko że w brzuchu :-) i bardzo nieregularnie. Przez nie już nie prowadzę samochodu, nie będę ryzykować.

U nas dziś piękna pogoda :-) pochmurno, chłodno i chyba będzie padać :-D super. Jak widzę te zapowiadane 30 stopni na sobotę to mi się gorąco już robi.
 
co do lekarza ja chodziłam na nfz ale teraz zmieniam na prywatnego po tym jak moja ginka nic mi nie powiedzialak ze mam robic usg polowkowe tylko sama poszlam prywatnie i lekarz zdziwil sie ze gin prowadzacy nic mi nie wspomnial na ten temat....cytologie mi po raz 3 nie zrobila mimo ze mowi ze na nasteonej wizycie zrobi..teraz mialam isc do niej na wizyte to jak dzownilam do przychodni okazalo sie ze jej nie ma i przezucili mnie do innego lekrza bo akurat mial wolne miejsce i nikt nie raczyl mnie poinformowac o tym....wiec sie wkurzylam i nie poszlam....ruszylam kontakty zadzwonilam do ojca on skontaktowal sie ze znajomym i jutro ide do innej ginki i mam nadzieje ze poprowadzi moja ciaze do konca tak jak nalezy.. po raz kolejny utwierdzilam sie w przekonaniu ze w tym kraju bez znajomosci i kasy nic sie nie zalatwi
 
reklama
Miałam dzisiaj szybka wizytę. Dr kazał mi przyjechać do szpitala bo miał dyżur, żebym nie musiała płacić :-) zbadał szyjke i zrobił usg. Wizyta dlatego ze idzie na urlop. To jest nasz znajomy i powiedział po badaniu ze wszystko ok i teraz może spokojnie jechać na wczasy :-) przemiły człowiek :-) mała waży już ok 930g :-) pytał wstępnie czy będziemy robic cc czy może mam ochotę rodzić naturalnie. Powiedziałam że zdecydowanie cc i zapytałam czy mi obiecuje :-) to powiedział że oczywiście skoro pierwsze było cc i nie ma zgody pacjentki na sn :-) że mam się nie martwić bo on dopilnuje żeby mnie nikt nie zmuszał do rodzenia sn
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry