reklama

Październik 2014

reklama
Czesc dziewczyny,
ja nareszecie juz na wolnym ale nie zauwazylam co bym miala wiecej czasu :confused:

Co do masazu krocza, ja go nie wykonywalam, troskze peklam , ale zagloilo sie raz dwa. A jesli mialabym go wykonywac to tez tylko i wylacznie gdy ciaza bedzie juz donoszona.

Wczoraj zakupilam pierwsze ciuszki dla corci. Zakochalam sie w tych malenstwach !!

Zobacz załącznik 631703Zobacz załącznik 631704Zobacz załącznik 631705Zobacz załącznik 631706Zobacz załącznik 631707Zobacz załącznik 631708
 
atu - tak masowałam, ale i tak popękałam i miałam szwy, ale te szwy to nie bolą jakoś specjalnie, hemoroidy mi o wiele bardziej utrudniały życie:tak:


domka - z tego co mówiły położne na sr to zależy jak kobieta ma zbudowane krocze jak ma małą odległość od pupy to lepiej naciąć, bo oni nacinają pod innym kątem. Mi nie nacinały tylko pozwoliły żeby pękło


madzia - żaden specjalny olejek, nawet oliwka może być, byle poślizg był;-)
 
reklama
Wydaje mi się że to czy uda się uniknąć nacięcia zależy od rozmiarów dziecka;) U mnie położna próbowała chronić krocze ale młody nie mógł wyjść mimo że tak naciągała dookoła klementynkę:-D Ale wiadomo że rana cięta goi się lepiej niż szarpana więc ja już wolę zostać nacięta niż popękać - jak byłam w ciąży z młodym to jedna z babeczek od nas z forum (młoda dziewczyna) popękała strasznie w stronę odbytu...

Martwię się bo młoda dzisiaj wyjątkowo spokojna, czekam aż się rozszaleje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry