reklama

Październik 2014

reklama
katinka - dziekuje za linki :tak: to ostatnie mi sie spodobało:) u mnie jest tylko jedno małe "ale" - mój chłop nie chce używanych rzeczy... on sam ma 4 rodzeństwa i zawsze miał wszystko po kimś lub z kimś "na spółkę" i chce większość (jak nie wszystko) nowe zapewnić dziecku...
co do łóżeczka to może i ma racje - bo my chcemy mieć co najmniej dwójkę więc oby służyło jak najdłużej ale to ostatnie co przesłałaś jest podobno nowe - napisałam już do kolesia:tak:

dzisiaj się zestresowłam bo wogóle nie czyłam ruchów małej... chyba po tej nieprzespanej nocy odsypiała cały dzień... bratowa poleciła mi jakąś metodę żeby złapać brzuch raz w jedną potem w drugą rękę i "przerzucać" jak piłkę - i faktycznie Zuzka po chwili zaczeła kopac:-D nie wiem skąd zna tą technikę ale podobno jest lepsza bo nigdzie się dziecka nie uciska...

Albo mi się wydawało, albo się właśnie błysnęło i nadchodzi zapowiadana burza... ouuuuu yeahhhhh!!!!! a wraz z nią świeżutkie powietrze:-)

Miesiąc lipiec będzie miesiącem zakupów! Postanowiłam dzisiaj zabrac się listę i ruszyć dupsko na zakupy! :)

Co porabiacie?
Gna gna jak sie czujesz?
Pscółka wyzdrowiałaś?
Kto tam jeszcze niedomagał? :nerd:
 
Ja usłyszałam od kolegi "ale Cie wywaliło" ale mnie to nie ruszyło, 20kg mam juz wiecej i pewnie dojdzie jeszcze 10kg bo jestem w 27 tygodniu! Ale co tam, ważne zeby nasz synuś był zdrowy a kilogramami bede sie martwić pózniej he he
 
magda821.... - i dobre podejście masz! :tak: ja też już mam conajmniej 15kg na plusie a startowałam z wyższą wagą bo hormony brałam przez kilka miesięcy . ostatnio ciotka mnie zobaczyła i do mnie " cześć grubasku" :crazy: a to czy aby na pewno nie mam bliźniaków to słyszałam już tyle razy, że nie pamiętam... dobrze że mam wsparcie w mężu :)
 
magda bardzo dobra cena :-)

garmelka trochę lepiej się czuję, dzięki za pamięć. Gruźliczę i mam katar, ale odwiedziłam moją córeczkę i jestem szczęśliwa. Myślę, że nie będzie dziś też problemów ze snem, bo po wypadzie do Ikea padam z nóg. Do piątku muszę zakończyć przygotowania do remontu i spakować nas na urlop.
 
katinka - dziekuje za linki :tak: to ostatnie mi sie spodobało:) u mnie jest tylko jedno małe "ale" - mój chłop nie chce używanych rzeczy... on sam ma 4 rodzeństwa i zawsze miał wszystko po kimś lub z kimś "na spółkę" i chce większość (jak nie wszystko) nowe zapewnić dziecku...
co do łóżeczka to może i ma racje - bo my chcemy mieć co najmniej dwójkę więc oby służyło jak najdłużej ale to ostatnie co przesłałaś jest podobno nowe - napisałam już do kolesia:tak:

cieszę się ze coś pomogłam, bałam się co odpiszesz na używki, bo ja jakoś ciągle na używki poluję bo stwierdziłam że lepiej na "bank komórek macierzystych" wolę odłożyć a że się nie przelewa to każdy sposób dobry. Te używki czasem jak nówki wyglądają bo są po jednym dziecku albo krótko używane.

Ja usłyszałam od kolegi "ale Cie wywaliło" ale mnie to nie ruszyło, 20kg mam juz wiecej i pewnie dojdzie jeszcze 10kg bo jestem w 27 tygodniu! Ale co tam, ważne zeby nasz synuś był zdrowy a kilogramami bede sie martwić pózniej he he

dobre podejście, mam też takie zdanie. tylko ja mam 14 na plusie ale byłam chuda 56kg przy wzroście 172cm i w moim przypadku dużo ale co tam.

Coś wam napiszę aby was rozśmieszyć ale ja jestem przerażona. Bawiłam się z moim kociakiem, takie szaleństwo, tarmoszenie, drapanie i co tylko. W pewnym momencie złapałam go pod pachę i niechcący drapnął mnie na prawym cycku. Nawet nie poczułam. Puściłam go po jakimś czasie bo widziałam że ma dość. Usiadłam patrzę a tu olbrzymia mokra plama pod cycem i krzyczę na niego Pucek świnko zlałeś się na panią ze strachu!!! Przebieram sukienkę, patrzę a tu na koszulce po chwili taka sama plama i nie wierzę w co widzę, kot na odległość przecież mnie nie osikał. Ściągam koszulkę i oglądam a tam maluśka ranka, drapnięcie a z niego cały czas cieknie wodnisty płyn (nie wiem czy to siara z piersi - ale tak wygląda). nie wiem jak wam to inaczej opisać, to fotka (sorry ale jestem w szoku i nie wiem co z tym zrobić, a z mojej piersi cały czas leci)
20140707_225522.jpg nie wiem czy to widać, malutka ranka.
co mam z tym zrobić, iść jutro do lekarza jak nie przestanie? Wiem dziwne i krępujące ale nie mam kogo zapytać!!!
 

Załączniki

  • 20140707_225522.jpg
    20140707_225522.jpg
    9,2 KB · Wyświetleń: 67
Babina - super, że wyniki ok!! Tak trzymaj :)

Madzia - super mebelki :) Też mi się podobają.

Czarna - kilkusekundowe to chyba pikuś ;) Moje braxtony trwają ok. pół minuty ;)

Ruda - oj współczuję. chyba bym otworzyła drzwi na oścież i poprosiła o zamknięcie z drugiej strony.

Syla - super napis!! Ślicznie wyszło :)

Katinka - to raczej osocze. Gdy przemyjesz wodą utlenioną, to powinno przyschnąć. Jeszcze leci? A może tak jak jest coś takiego jak woda w kolanie, to jest i woda w cyckach, hihi :-P

Ja po wizycie. Dziś 27 t 6 d. Mimo że według USG po wszystkich wymiarach wyszło 28 t 6 d i termin na 23 września, to lekarz kazał zostać przy 1 października.
Mały jest długi :)ima duży łepek (my też mamy duże), hehe. Po obwodzie główki, to nawet jest 29 t 5 d. Ale podobnie jak na połówkowych od specjalisty usłyszeliśmy, że jest po prostu po nas większy, ale szczupły.Waży ok. 1270 g :)

Byliśmy dziś w lumpiku, gdzie było mnóstwo nieużywanych ciuszków dla niemowlaczków. Znalazłam świetną bluzę, na 100% nówkę i bezsensu odeszłam na chwilę. Po chwili zobaczyłam kobietę-torpedę. Nawet za bardzo nie patrzyła co bierze, to były sekundy i wzięła tę bluzę. Zgadałam do niej, ale w ogóle na mnie nie spojrzała, powiedziała, że ona ją bierze i tyle. Taka fajna czaderska i bardzo cieplutka była. Okazało się, że kobieta przychodzi tam co tydzień, zbiera najlepsze ciuchy i opycha je w sklepie internetowym.

Prawie wszystkie nieużywane:
DSC_4590.jpg DSC_4604.jpg
Ale jestem happy :)
 

Załączniki

  • DSC_4590.jpg
    DSC_4590.jpg
    30,8 KB · Wyświetleń: 65
  • DSC_4604.jpg
    DSC_4604.jpg
    29,4 KB · Wyświetleń: 60
Ostatnia edycja:
Katinka - to raczej osocze. Gdy przemyjesz wodą utlenioną, to powinno przyschnąć. Jeszcze leci? A może tak jak jest coś takiego jak woda w kolanie, to jest i woda w cyckach, hihi :-P

dalej leci, masakra, 3 ręczniki papierowe mokre, nie licząc sukienki i bluzki i cycek troszkę zmalał. nie wiem co z tym zrobić, płakać mi się chce!!!

A ciuszki śliczne, ja jak do lumpka pójdę to łapię co mi się podoba i odkładam a potem przeglądam wszystko jeszcze raz i jak nie pasuje mi rozmiar czy co to odwieszam bo mi też babeczka zwinęła dwie kurteczki śliczne, oryginalne...
 
reklama
Katinka - to dziwne :confused: To raczej nie osocze. Może masz lód? Lód obkurczyłby naczynka i może się zatrzyma. A to jest jak na zdjęciu przezroczyste i bezbarwne?
To nie leci z sutka, tylko z poza sutka, tak? Głęboka ta ranka po draśnięciu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry