reklama

Październik 2014

Mona- przynajmniej wiesz co Cie czeka:)

Agniecha - jak tam? Wypoczelas trochę mimo chorobska? Idź lepiej do kontroli, żeby sie nie okazało ze masz zapalenie ucha bądź zatok...

Katinka- a Ty kończ tą sielankę:) nie za dobrze Ci? Mąż wrócił i co o koleżankach zapomniałaś? ;)) jak tam Twój cycek? Jest jakis ślad pó ranie?

Pscolka- a Ty nie miałaś gdzies jechać? Czy juz wrocilas? Cos mi umknęło...
 
reklama
cześć,

Mona, ciesze się bardzo, że wychodzisz :) Uważaj na siebie w domku!!!!!

Garmelka, tak, wypoczęłam chociaż psychicznie od miasta, tam było tak cudowanie, rano budził mnie wiaterek na drzewach i śpiewające ptaszki :)
Ja juz nic nie słyszę na lewe ucho, jest całe zatkane. Zarejestrowałam się na 16 lekarza, on na pewno da mi skierowanie do laryngologa na którego czeka się na min 2 tyg :( Juz mam dość tych lekarzy :(
 
Pscółka rodziłam sn i nacieli jak główka wychodziła,
wiem ze niby powinni,o duzo zeczy powinni pytac w szpitalach a tego nie robią,
choc mi akurat naciecie na reke było,lepsze to niz popekac.

Nie mogłam dzis spac,od dawna tak sie nie meczyłam,brzuch mi przeszkadzał nogi jakos bolały,oj masakra;-/
 
Domka- a ja za to spałam jak zabita:)) pierwszy raz od nie pamietam kiedy! W sumie to jeszcze leżę w łóżku:)

Śniło mi sie ze byłam z jakaś grupa babeczek (możliwe ze z wami) na porodowce i wszystkie naraz rodzilysmy- ale położne zabierały dzieci ze nikt nawet nie widział i przynosiły dopiero następnego dnia
:( ale ja zakradlam sie porzucalam jakimiś prawami pacjenta i pokazały mi moja mała - miała sztuczne rzęsy, wielkie oczy, kolczyki, długa kitke z kokardka i zęby- wygladała jak postać z kreskówki:) a chłopcy którzy leżeli obok zamiast pindolkow to wystawał im normalnie zielony sZczypiorek :)) jaki sen hehe
 
reklama
garmelka - musisz pewnie coś dobrego brać przed spaniem że masz takie ciekawe sny :-D ale swoją drogą to moje też lepsze nie są. Ostatnio np. śniło mi się że karmiłam mojego synka, który cały czas płakał i ciągle musiałam mu podawać pierś. I całkiem nieźle mi to karmienie wychodziło nawet tyle tylko, że synek był...... małym puchatym kotkiem :eek:

Pscółka no właśnie zamierzam popytać o wszystkie takie rzeczy w swoim szpitalu jak golenie, koszula do porodu itp. itd. Tylko najpierw muszę w ogóle zacząć tą szkołę rodzenia, bo ze względu na moją szyjkę to ciągle ją przekładamy. I chyba koniec końców zdecydujemy się na tą weekendową gdzieś pod koniec sierpnia.

Ja właśnie wróciłam od mojej dentystki. Usunęła mi trochę kamienia z zęboli i pobierała odcisk gipsowy górnej szczęki do nowej nakładki retencyjnej. Spociłam się przy tym jak mysz na słońcu bo ten odcisk to dla mnie straszna trauma i mam zaraz odruch wymiotny :no:ale grunt że mam to już za sobą, przeżyłam.

U nas właśnie ulewa i fajne świeże powietrze się robi :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry