rjoanka - ja też nadal pracuję i planuję gdzieś do września, bo jeszcze w sierpniu sezon urlopowy, więc będę musiała zastępować dziewczyny i przyjdzie stażystka, którą też będę musiała przeszkolić; ale nie narzekam; fakt, że mamy masakrycznie gorąco w biurze, bo okna centralnie na południe, więc nam grzeje cały dzień, ale w domu bym chyba zwariowała i utyła do niebotycznych rozmiarów

mnie się jeszcze nie zdarzyło żeby mi ktoś miejsca w autobusie ustąpił, chociaż brzuszek już duży i na pewno wygląda na ciążowy

a w Auchan też ostatnio zauważyła mnie przechodząca obok kasy pracownica i powiedziała żebym sobie przeszła na początek kolejki, bo jakoś ludzie dziwnie nie zauważają, że są w kasie dla uprzywilejowanych; oczywiście nie obyło się bez oburzenia pana, który miał być już obsługiwany...
Długo się nie odzywałam, ale miałam jakiś spadek formy psychicznej

Na ostatniej wizycie lekarka mnie ochrzaniła, że za bardzo tyję i żebym pilnowała tego co jem, ale nie ważne co jem i tak wszystko idzie w d... Jem nawet mniej niż przed ciążą, a i tak kilogramów nabieram

Generalnie mam jakieś 6 kg na plusie, ale biorąc pod uwagę wagę startową (jakieś 87), nie powinnam przytyć więcej niż 10 kg. W poprzedniej ciąży tak się udało, ale teraz chyba nie będzie tak dobrze. Wieczorami to już wyglądam jakbym była na końcówce, a nie na początku III trym

A tak poza tym nadal nie wiemy czy chłopiec czy dziewczynka, stąd też na razie 0 zakupów dla malucha. Większość rzeczy będzie po Julci, ale co nieco trzeba będzie dokupić. Może na ostatnim usg coś się uda wypatrzeć

Wizyta w przyszłym tygodniu, ale nie wiem czy z usg czy nie, bo na razie miałam tylko 2 (chodzę na nfz), a na prywatne 3D nas za bardzo tym razem nie stać:-(
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim chorowitkom

i kciuki za wizyty &&&&
Miłego dnia
