reklama

Październik 2014

W Szczecinie w Zdrojach koszt położnej to 1200 zł, a słyszałam jeszcze o cenie 1500 zł. To mi żal kasy ;) Za to bym sobie kupiła nowy obiektyw do aparatu :p

Pauletta - bidulko.... Ja nie mam ogólnie bólu (choć dziś znowu czułam brzuch jak na @), ale jak się kładę spać na bokach, to od uciskania boki brzucha mnie prawie bolą (obwód brzucha u mnie już 104 cm).
Myślę, że warto skontaktować się z lekarzem.
A jaki to ból? Cały czas jest czy pojawia się na ileśtam sekund?
 
reklama
Cyntia to taki caly czas mialam. Taki dziwny. Jakby troche podobny na okres ale nie do konca. Teraz jest lepiej. Jakby powrocilo to zadzwonie do mojej lekarki. Teraz tylko tak delikatnie mnie cmi. W nocy sie wymeczylam strasznie. Moze to dziecko mi na cos uciska... W ciazy to jest to, ze ciezko stwierdzic jaki bol jest normalny. Ehhh
 
Pauletta, jak już bralas przeciwbólowe, to musiało być poważnie. Ja bym zadzwoniła dla spokoju do prowadzącej.

Cyntia, u mnie polozna to koszt 700 zł. To może być niepotrzebny wydatek,bo podobno opieka jest super, ale da mi to dużo spokoju.

Chyba różna bóle będą nam coraz częściej towazyszyc. Zrobiło sie chłodniej, poczułam sie lepiej i pojechaliśmy z M do marketu budowlanego.W czasie wycieczki zaliczył trzy twardnienia i trzy epizody bólu miesiaczkowego. naprzemiennie. Od powrotu grzecznie leze i cieszę sie, ze w końcu dałam sie przekonać M i ginowi do zwolnienia. Od poniedziałku nie pracuję !!!.
 
Rjoanka: ja miałam umowę z położną i nie żałuję. W moim szpitalu masz wtedy zagwarantowaną salę porodową, nie przechodzisz przez izbę przyjęć. Gdyby nie umowa to bym urodziła na IP tak mój poród postępował. Moja koleżanka, która nie miała położnej i rodziła w tym samym szpitalu rodziła ponad 12 h i jej się w połowie porodu położna zmieniła, bo skończył się jej czas pracy. Nie było to dla niej fajne. A przy umowie położna jest z tobą aż nie urodzisz. Przy takiej umowie papiery przyjęcia do szpitala wypełniałyśmy na kilka tygodni przez porodem. Ja już mam zarezerwowaną tą samą położną i zrobiłam to już miesiąc temu.

Pauletta: też jestem zdania, że jak już apap bierzesz to trzeba to skonsultować. Z poprzedniej ciąży jak leżałam w szpitalu najbardziej zapamiętałam, że w ciąży nie powinno boleć jak na okres. Tak mi powiedział jeden lekarz na obchodzie.

U nas dziś pada i jest całkiem przyjemnie. M jutro idzie do pracy po urlopie więc znów zostanę sama w domu z dzieckiem. Znów się umęczę.
 
Ostatnia edycja:
Wawka, mój gin mówił, ze te bóle jak na okres są ok, ale nie mówiliśmy o aż tak silnych żeby przeciwbólowe brać.

Nie wiem czy u mnie w szpitalu są aż takie udogodnienia z poloznej. Na pewno sie dowiem. Ale dzwoniłam do polecanej przez mojego gina pani i podobało mi sie to, ze zaproponowala żebyśmy przyjechali do niej na dyżur i sie poznali wcześniej. To chyba dobre podejście.
 
Ostatnia edycja:
Rjoanka: u mnie po takich bólach na okres zaczęłam mieć skurcze zagrażające porodem w szóstym miesiącu i wylądowałam w szpitalu. Pewnie to zależy od danego przypadku i organizmu :tak: Takie zapoznanie przez porodem dużo ułatwia. Jak jechałam na poród to już byłyśmy z położną na ty i czułam się bardzo bezpiecznie. Aha. Ja płaciłam 1500 zł za położną.
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny, my właśnie wróciliśmy. Droga straszna zwłaszcza tam. 2 godziny w korku, trafilismy na ten wypadek polskiego autobusu z ukraińskim i busem.
* Światełko dla ofiar *

Straszne te upały, nogi mi tak spuchły, że butów nie mogłam założyć. No i uratował mnie mokry ręcznik do obłożenia brzuszka.

Tak poza tym to wyjazd udany, szkoda że tak krótki. Mama się popłakała, ucieszona że przyjechaliśmy. Obiadek uszykowała pyszny i sernik upiekła. Dostaliśmy prezenty dla maluszka od babci którą opiekuje się mama mojego... Bardzo fajna starsza pani :)

Nie wiem dlaczego nie mogę wstawić zdjęcia :mad:

Fajniutkie te wasze filmiki, ja też próbowałam parę razy nagrać ale moje słoneczko bawi się w "chowanego". Mam taki z paru tygodni wstecz ale to takie delikatne kopniaki. Muszę wysiedzieć i nagrać mojego szkraba.
 
Ostatnia edycja:
O udało się :D

Dostaliśmy: 2 brązowe pajacyki, 2 niebieskie body połączone z koszulką, 3 ślinianki, buciki, smoczki i klips z zawieszką do nich. Miła niespodzianka i szok bo przecież babcia nawet nas nie zna!!!
 

Załączniki

  • 1405877162355.jpg
    1405877162355.jpg
    35 KB · Wyświetleń: 63
reklama
Nie dodzwonilam sie ehhh. Nie boli jak wczoraj. Ale jednak. Moze to od spojenia lonowego. Zobacze jaka bedzie noc. I ewentualnie bede dzwonic rano na oddzial zeby mnie poloczyli z moja gin, mam nadz, ze bedzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry