rjoanka - ja tej ciąży też skorzystam z położnej z pierwszego porodu, niestety u nas to 1500 zł. A dlaczego mówisz, że odpadł wydatek na znieczulenie? Spotkanie z położną i zwiedzanie porodówki to chyba norma, przynajmniej my tak mieliśmy.
czarna - potwierdzam, też było bezproblemowo z położną. Niestety porównania bez położnej nie mam, ale jakoś nie korci mnie żeby się dowiedzieć
Nie wiem ile u nas wczoraj stopni było, ale praktycznie całą swoją energię wydatkowałam na siedzenie i oddychanie
Madzia - u mnie jeszcze w ramach tej usługi położnej jest doradztwo telefoniczne na 6 tygodni przed i po porodzie. Czyli jak będę miała wątpliwość czy jakiś tam ból to skurcz, czy jechać na IP, czy cokolwiek to mogę do niej dzwonić o każdej porze dnia i nocy, a po porodzie także w sprawie dziecka mi doradzi. To jest akurat dla mnie ok, bo te położne z państwowej przychodni nie podają swojego telefonu, więc nie mam jak się z nimi skontaktować - aczkolwiek wiem, że tak to tylko u mnie jest bo mają dużo kobiet pod opieką.
magdalenia - rozmiar nakładki musisz dobrać tak aby ta wypustka była deczko większa od twojego sutka (tej wystającej części). Ja miałam w razie gdyby Szymek nie mógł złapać, ale ostatecznie nie użyłam.
pauletta - ale jeśli ból jest taki, że musisz apap brać to ja raczej pojechałabym na IP
wawka - no to wypełnienie papierów to masakra, co cała książka jest!! Jak siedziałam na IP to widziałam na przykładzie innych dziewczyn ile to czasu zajmuje, my też mieliśmy to wypełnione wcześniej z położną

. Ja też na razie byłam raz na IP, jak od sąsiada dostałam tą piłką w brzuch
kacha - dobrze, że dość duży piesek to dał radę. Zdrówka dla psiaczka

. A maleństwo układać będę na boczkach na zmianę;-).
cyntia - jak złapie samego sutka to będziesz wyła z bólu

, usta muszą być na otoczce. Druga ważna sprawa - nie dziecku wkłada się sutek tylko dziecko nakłada się na cyca. Czyli Ty siedzisz wygodnie, a tylko manewrujesz dzieckiem

.
Domka - większość w 60 stopniach piorę.
madziorrek - my podaliśmy smoka w 3 tygodniu - efekt - z dnia na dzień zaczął sprawniej ssać pierś

. Mateuszek też smoka dostanie;-).