Moje koty też padły na szafkach kuchennych. Nie wiem czemu tam...
No wlasnie zupełnie nie rozumiem poczucia winy z powodu zzo. O zatrzymanie akcji sie nie boję. Po to jest kwalifikacja przez dwa zespoły: anestezjologów i lekarzy.Podają tylko jak akcja ładnie postępuje i widzą ze nie siądzie. Mam nadzieję ze uda mi sie skorzystać z postępu medycyny. A.. gazu nie mają, a od dozylnych odchodzą bo badania wskazują ze nie są takie dobre jak myslano.
No wlasnie zupełnie nie rozumiem poczucia winy z powodu zzo. O zatrzymanie akcji sie nie boję. Po to jest kwalifikacja przez dwa zespoły: anestezjologów i lekarzy.Podają tylko jak akcja ładnie postępuje i widzą ze nie siądzie. Mam nadzieję ze uda mi sie skorzystać z postępu medycyny. A.. gazu nie mają, a od dozylnych odchodzą bo badania wskazują ze nie są takie dobre jak myslano.
Ostatnia edycja:
Oczywiście jak któregoś przyłapię to od razu eksmisja i potrząsanie za karczycho i coraz rzadziej to robią - stwierdziłam że jakbym je oduczała spania w łóżeczku jakby młoda już była to mogłyby skojarzyć ją właśnie z tym karceniem że nagle ona jest a one czegoś nie mogą...