Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja mam 3 szt wielorazowych(sa okropne:-) ale szwagierce zostały to dał) kupiłam sobie wielorazowe 2 szt.i wezme zwykłe jeszcze.
babina jak masz te z siateczki to chyba bez sensu te jednorazówki kupowac,one sa okropne
Mroczko koc to i ja musze grubszy kupic ale nic mi sie nie podoba
Jednak chyba zostanę przy bawełnianych ...majciochach :-) a jak z porodem idzie z wami wasz partner ? MOj niechce na początku było mi przykro ale gdy przemyslalam niech niewidzi tego wszystko bede sama ... I powiem wam ze boje sie strasznie juz tAka jestem zawsze myśle do przodu a co bedzie ? A jak bedzie ? Czy bedzie bolec czy wytrzymam ...... Itd kupiłam sobie piłkę i ćwiczę na niej codziennie przygotowuje dno macicy tak mi pow położna
Miałam siateczkowe i fajnie się dopasowują i trzymają podkład
Laktator kupię ale ręczny bo zaraz po porodzie będę na weekendy w szkole po 12h i będę musiała odciągać a nie chcę też żeby w toalecie coś bzyczało bo niektóre elektryczne chodzą jak kombajn Zresztą będę musiała mleczko dla młodej też zostawiać ale używać zamierzam go tylko właśnie jak będzie potrzeba
wawka SabSimplex można zamawiać na aptece czeskiej internetowej i mają wsyłkę do Polski
Mi z kocyków podoba się taki kocyk/kołderka Minky Jest z lekkim ociepleniem więc będziemy jej używać zamiast kołderki
Obudziłam się skopana i mnie chyba dopadł ból kości - w biodrze coś mi strzyknęło i w ogóle boli mnie kość łonowa i kręgosłup do tego A poza tym wszystkie bebechy i mam 14kg+
mroczko: ze mną był m na poprzednim porodzie i gdyby nie o to by była masakra. Był ogromnym wsparciem. Położne wychodzą w trakcie porodu, wraca co 15 minut w tej początkowej fazie porodu więc lepiej mieć kogoś ze sobą. Mnie m próbował pocieszać, zagadywał, pomagał przy wychodzeniu z wanny. No i zrobił od razu zdjęcie malutkiej na moim brzuchu po urodzeniu