reklama

Październik 2014

Podpytam Was - czy któraś ma szyjke na 1,5 cm ??? napisała mi tak 1,5-1,5-0 czyli w gruncie rzeczy zamknięta. Jakie miałyście zalecenia???? trochę sie boje.

Gosiak - ja mam szyjkę 1/0/0 i mam wstawać tylko do toalety, by nie doprowadzić do rozwarcia. Magnez 3x1, a luteine mam już odstawić. A teraz dostałam jakiś lek na skurcze wycofany w Polsce.
Ten pierwszy parametr oznacza zewnętrzną długość szyjki (do tego dochodzi jeszcze część wewnętrzna, ale ją da się zbadać dopiero w badaniu USG dowcipnym), drugi szerokość rozwarcia zewnętrznego, trzeci szerokość rozwarcia wewnętrznego.
Prawidłowo powinno być 2-0-0.
Leż jak najwięcej....
A z zaleceń, to w przypadku bólu mam jechać do szpitala, dlatego w razie w spakowalam torbę i też się boję.. MAGDALENKA dostała opis 1/0/0. Damy radę!

Ja wczoraj spakowalam torbę, ale tylko w rzeczy dla mnie. Maluszka spakuje i tak pod koniec sierpnia ok. 35 tc, bo teraz to nie ma i tak sensu, bo te ciuszki za duże i tak by były. A torba wyszła spora.

Mam ten lek z Niemiec, ale nie wiem czy go wezmę. Poryczalam się parę razy nad nim. Bardzo boję się, że zaszkodzi Adriankowi. Nie mogę się przemóc, by go połknąć :(

Brała może któraś z Was we wcześniejszej ciąży na skurcze Nifedipynę (Adalat, Cordafen)?

Magdalenka - a co on bada? Czy są wody czy jakieś hormony?

Ruda - śliczny dresik!
 
reklama
Czarna szpital to matrix. U nas trzeba mieć swój kubek i sztućce ;-)

Cyntia ja nie kojarzę nazw tych leków na podtrzymanie. Wiem, że w 2011r. moja bliska koleżanka brała je przez prawie całą ciąże i dzieciak jest zdrowy. Moim zdaniem, jeśli lekarz kazał, to bierz. Przecież ten wycofany lek też chyba jest podawany w warunkach szpitalnych w kroplówce. Wydaje mi się, że na tym etapie, kiedy dziecko ma już wykształcone wszystkie organy i chodzi tylko o to, żeby spokojnie dojrzewał u nas w brzuchu, nie ma co się zastanawiać.. Przecież lekarz wyważył ryzyko, nie chce Ci zaszkodzić...
 
Jaką torbę bierzecie do szpitala?Albo zamierzacie kupić? hmm ;)
Ja torbę planuję spakować tak do 32 tygodnia na spokojnie,bo jeszcze muszę trochę rzeczy dokupić do siebie.

Idę robić chlebek z czosnkiem..od kilku dni się nim zajadam ;)
Moja mama tak miała,że przed samym porodem miała taką ochotę właśnie a potem zaczęła się akcja porodowa ;)

On bada poziom fibronektyny w sluzie na szyjce. Na tej podstawie okreskaja czy porod sie zbliza. Tylko u mnie sprawa sie komplikuje bo zrobili tez wymaz I wyszly mi te bakterie strep. Z grupy b :((( wiec podczas porodu antybiotyk dla mnie I dzidzi bo wczesniej tego nie lecza. Dzis wstalam zrobic sobue tylko kanapki piszlam do lazienki I ups nieslodzianka. :/ wygladalo jak kawalek czopu ale nie podkrwawiony
. Mam nadzieje ze to nue bylo to :((( czasem podobno odpada po kawalku I mam to obserwowac. A z ta bakteria to sie komplikuje wszystko :((( wogole ram na dole mnie boli dzisiaj bardzo I z tylu plecy. Ale plecy moze od tego lezenia. Piszlam spac zeby o tym wszystkim nie myslec I nie panikowac.


Gosiak - ja mam szyjkę 1/0/0 i mam wstawać tylko do toalety, by nie doprowadzić do rozwarcia. Magnez 3x1, a luteine mam już odstawić. A teraz dostałam jakiś lek na skurcze wycofany w Polsce.
Ten pierwszy parametr oznacza zewnętrzną długość szyjki (do tego dochodzi jeszcze część wewnętrzna, ale ją da się zbadać dopiero w badaniu USG dowcipnym), drugi szerokość rozwarcia zewnętrznego, trzeci szerokość rozwarcia wewnętrznego.
Prawidłowo powinno być 2-0-0.
Leż jak najwięcej....
A z zaleceń, to w przypadku bólu mam jechać do szpitala, dlatego w razie w spakowalam torbę i też się boję.. MAGDALENKA dostała opis 1/0/0. Damy radę!

Ja wczoraj spakowalam torbę, ale tylko w rzeczy dla mnie. Maluszka spakuje i tak pod koniec sierpnia ok. 35 tc, bo teraz to nie ma i tak sensu, bo te ciuszki za duże i tak by były. A torba wyszła spora.

Mam ten lek z Niemiec, ale nie wiem czy go wezmę. Poryczalam się parę razy nad nim. Bardzo boję się, że zaszkodzi Adriankowi. Nie mogę się przemóc, by go połknąć :(

Brała może któraś z Was we wcześniejszej ciąży na skurcze Nifedipynę (Adalat, Cordafen)?

Magdalenka - a co on bada? Czy są wody czy jakieś hormony?

Ruda - śliczny dresik!
 
Magdalenka nie stresuj się tym paciorkowcem. W pierwszej ciąży też go miałam. W tej podobno nie będzie badania tylko zakładamy, że jest, bo lubi wracać. Też się denerwowałam, czy zdążą z antybiotykiem itd., ale nie ma powodów do niepokoju ;-)
 
Martwi mnie to dlatego ze ta szyjka sie zachowuje jak sie zachowuje :/ ale I tak staram sie pozytywnie myslec bo stresem tylko pogorsze wszystko. Czeaciej spie teraz to moja metoda na wylaczenie myslenia hehehe
 
Cyntia bierz lek i nie myśl o niczym negatywnym. Z młodym brałam od 26tc-36tc Fenoterol+Staveran i młody jest zdrowy w 100%:) Nie znam drugiego tak energicznego dziecka jak on:) Twój lek z tego co czytałam jest nawet bezpieczniejszy niż Fenoterol i ma mniej skutków ubocznych. Większe konsekwencje byłyby gdybyś teraz urodziła.

Trzymam kciuki za wasze szyjki&&& :))
 
Cyntia popieram dziewczyny lepiej. Brac ten lek, lekarz nie chce zle:-)


To kilka rzeczy Stasia bardziej wyjsciowe ale wygodne:-) i moja perelka czyli kombinezon pewnie niektore z was by nie chcialy czarneego ale mi sie megaaa podoba: -)
 

Załączniki

  • 1406735050021.jpg
    1406735050021.jpg
    21,6 KB · Wyświetleń: 66
  • 1406735181528.jpg
    1406735181528.jpg
    27,8 KB · Wyświetleń: 62
  • 1406735282533.jpg
    1406735282533.jpg
    28,7 KB · Wyświetleń: 65
Kacha super ubranka. Kombinezon świetny. Ja moją młodą ubierałam w ciemnogranatowy.

Męczę się z rozmiarówką koszul do karmienia (taką z wyodrębnionym stanikiem). Normalnie noszę 36, ale przy biuście 75E w Happymum w poprzedniej ciąży wyszedł mi rozmiar koszulki 40 L. Teraz chciałabym kupić innej firmy - lupoline - przez internet i nie wiem, co wybrać. Dziewczyny, które macie koszulki z alles - jaki Wam wyszedł rozmiar w stosunku do posiadanego biustu?
 
magdalenka spokojnie z tym paciorkowcem! Ja w 2 na 3 ciąże miałam go stwierdzonego i dostałam antybotyk przy porodzie i było oki. A w trzeciej ciąży to w szpitalu podali mi antybiotyk ale poród trwał za krótko aby lek zaczął działać więc małemu pobierano dwa razy krew aby sprawdzić czy wszystko oki i było oki, nie zaraził się więc głowa do góry:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry