reklama

Pazdziernik 2016

@agnieszka...24 dobrze, że Was tylko nastraszyło. Oby nic więcej się nie działo.

@Tola81 oj zdziwiłabyś się ile jest dziewczyn, które ślepo wierzą w to co przeczytają na forum. Wystarczy spojrzeć ile jest głupich pytań, które powinno się zadać lekarzowi. I nie mówię, że na tym forum, tylko ogólnie.
A co do tych włosów, to ja się zgadzam z Tobą, że to hormony, ja tylko zwróciłam uwagę, że jeżeli ten stan się przedłuża powinno się pomyśleć dlaczego. Około pół roku włosy nie powinny już lecieć. Wiadomo, jak zaczną później, to i później skończą ;)

Ja mam dalej - 4kg. No ale to wszystko zależy też z jakiej wagi się startuje, a i pewnie nadrobię niebawem. Choć wolałabym nie przekroczyć 80kg przy moich 170 cm. A startowałam z 74 kg, to jak by nie spojrzeć będzie 12kg, więc w sam raz ;)
 
reklama
Tola duza waga szkodzi to fakt, ale mi chodzilo o to, ze wszystko zelezy od wagi startowej matki. U jednej 10 kg bedzie super u innej masakra. Mi lekarz zasugerowal, ze dobrze bylo by gdybym wazyla do porodu ok 74 kg przy wzroscie 165. Nigdy nie myslalam o tym, ze im więcej zjem tym dziecko wiecej dostanie. Po prostu samo tak jakis tyje, nie objadam sie, pije wode widocznie moj organizm potrzebuje właśnie tyle dodatkowych kg.
 
Wiktorka pisalam wczoraj o motorze i wieczorem do nocy z moim na sorze siedzialam bo ma dwa kregi na krawedzi zlamane i lezy kaleka:/ odsypialam dzis cale popoludnie bo myslalam ze zabije...jakbym wczoraj cos czula
 
Wiesz tragedii nie ma dzis moze sie podniesc z lozka a w nocy placz...zrobili wczoraj rtg rezonansy tomograf i tylko kregi nie pekniete tylko jakby nadłamane:/ i w kolnierzu najlepiej jemu...
A mi nerwy potrzebne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry