Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wiktorka jak będziesz rodziła sn to weź jeszcze butelkę wody z dziubkiem. ponoć się przydaje najpierw do picia a później butelki dziewczyny używały do podmywania krocza
maść na oparzenia bym odpuscila bo w szpitalu mają ale w sumie dużo miejsca nie zajmuje i nie widzę skarpetek
cienkie do porodu bo może ci być zimno w stopy no i później jak się leży to tez warto mieć
aaa a koszuli do porodu nie kupuj jakiejś super... w sumie to ja brałam swoją starą której mi nie było żal wyrzucić. ale dziewczyny miały zwykle duuuze tshirty które rozcinaly na dekoldzie jak juz urodziły. .. albo kupowały w lumpie jakieś i je wyrzucaly po porodzie...
to tak tyle z tego co widzalam i co sama robiłam
Życiowa o wodzie slyszalam, że bardzo chce sie pić , ale faktycznie kupie z dziubkiem o faktycznie skarpetki jeszcze no i biustonosz do karmienia. Koszuli jakis super nie szukam, liczę sie z tym że pozniej bedzie do wyrzucenia
Witajcie dziewczyny, ja jeszcze w łożku sie lenie ale głodna jestem wiec chyba pora wstać
Tekila powodzenia...
Rybki na wakacje sie wybieracie?
Wiktorka mojj mnie tak rozpieszczał w pierwszej ciąży tym razem jest mniej podekscytowany chyba ciagle pamięta te nie przespane noce, kolki i płacze wiec korzystaj kochana
Nam jeszcze na szkole rodzenia mówili, żeby wrzucić coś małego do jedzenia, jakiś batonik musli, owoc, czy coś. Jak poród będzie w nocy, a śniadanie o 9 rano to może być ciężko przetrwać
Wiola a nie dają u was po porodzie posiłku?
ja jak leżałam juz na oddziale i znajoma urodziła chyba ok 1 w nocy to jej zaraz kanapki i herbatę przynieśli
a jej mąż miał jeszcze słodkie bułki
Wiol dopytam sie u nas położnej Agica moj nie chce wiecej dzieci wiec korzystam wczoraj uświadomiłam go, ze to on młodą bedzie kąpal, na pytanie dlaczego on powiedziałam, że w każdym domu to facet kapie, uwierzył
u nas tez po wizycie oki, szyjka wporzadku, tylko jakaś infekcja intymna się przyplątała i trzeba kupić globulki. Do porodu dwa miesiące wiec chętnie poczytałam wasze wpisy i uzupełniłam listę o butelkę z dziubkiemi jakieś lakocie, chociaż zastanawiam się czy po porodzie nie będę tak zmęczona ze odrazu zasnę.
Okazuje się jeszcze w moim przypadku z CC nie jest na 100 % wiec trochę się ucieszyłam bo chciałabym rodzic naturalnie, ale wszystko wyjdzie w praniu.
Co do sprzątania to ja mam rozpisany sobie grafik. poniedziałki odkurzam kurze, wtorek odkurzam podłogi, środa myje podłogi, czwartek to dzień na pranie, piątki prasowanie, sobota to łazienka( ostatnio spędziłam w niej 5 godzin bo w między czasie odpoczywałam z laptopem na fotelu , niedziela to dzień długich spacerów i jakiś tygodniowych zakupów abym miała wszystko w lodowce abym w tygodniu nie musiała z wielkimi torbami biegać a jedynie jakimś pieczywem czy świeżym warzywkiem albo owocami.
Co do pomocy mojego to on ma za zadanie utrzymać swój gabinet w czystości- a bywa rożnie wiec mu chyba wyszukam jakieś artykuły o kurzu w mieszkaniu gdy do domu sprowadza się noworodka może się ogarnie .
Mam czasem problem z zapięciem sandałów, ale wtedy to oczywiście mi pomaga i plecy tez czasami umyje. Ja ogólnie jestem osoba która nie lubi prosić bo w wielu przypadkach pewnie i tak będę musiała zostać sama i jakoś sobie radzić wiec od najmłodszych lat ćwiczę "hard ducha".
no to sobie popisałam a teraz idę coś zjeść, Pan doktor mowil ze tak dwie godziny po posiłku malucha będę najwięcej czuć wiec nie mam się zamartwiać gdy rano jak zrywam się z łózka w brzuchu jest cisza bo pewnie sobie śpi
U nas w szpitalu nie dają właśnie, herbatę tak, ale na coś do jedzenia trzeba czekać, więc ja na pewno coś spakuję[emoji14]Wiktorka, u mnie też mąż ma kąpać, niech ma coś, co tylko on będzie robił.
to jest najważniejsze żeby od początku facet miał obowiązki przy dziecku. wtedy to jest dla niego normalne...
często kobiety wyreczaja facetów i robią przy dziecku wszystko bo wiadomo ze kobieta zrobi to szybciej i lepiej ale to mega wielki błąd bo później trzeba prosić o wszystko[emoji14]
ja przy córce tak miałam ale to chyba przez to ze musiałam z nią ćwiczyć przy każdej zmianie pieluszki itp. i wszystkie sprawy zdrowotne były na mojej głowie. ..
a ojciec jej się nie kwapil żeby mnie odciążyć w jakikolwiek sposób. ..
teraz będzie inaczej... zresztą mój partner jest zupełnie inny i chce pomagać
i odkąd mieszkamy razem to ma swoje obowiązki które sam sobie narzucil jak wnoszenie śmieci czy mycie garow (jak zmywarki nie było ) .
ostatnio ćwiczył ubieranie pampersa na lalce[emoji14]
Widze ze wszystkie mamy zaangażowane facetów do kapania mam nadzieje ze w moim przypadku nie skończy to się wołaniem teściowej bo wolałabym tego uniknąć