reklama

Pazdziernik 2016

Mi kolezanka powiedziala dzis ze jej rozstepy zrobily sie dopiero jak brzuch spadl..ciekawe jak to u mnie bedzie od samego poczatku dzien w dzien smaruje brzuch uda i piersi zeby sie nic nie pojawilo..zobaczymy bo z kazdym cialem inaczej pewnie bedzie
 
reklama
nie wiem ile zaraz po porodzie, ale pół roku po ważyłam 3 kg mniej niż przed zajściem w ciążę. Takiej wagi nie miałam nawet po maturze, więc czułam się po prostu chudo a to jeszcze była zima :) kondycja na poczatku jest fatalna, bo nawet spacer męczy, ale wszystko powoli wraca do normy.

Co do szkoły rodzenia mi dała w pierwszej ciąży bardzo dużo i tak jak ktoś pisał, bardziej koncentrowała sie na sprawach końca ciazy, porodu i połogu a nie tylko pielęgnacji noworodka, bo od tego to raczej położna środowiskowa będzie. Chodziłam do organizowanej w szpitalu, w którym rodziłam i to też takie oswojenie się ze szpitalem było. Dlatego ja polecam.
 
Ja też jestem bardzo zadowolona ze szkoły rodzenia, mnie to wiele rozjaśniło i jakoś tak pozwoliło się psychicznie przygotować. Tak jak strasznie się bałam porodu tak po szkole rodzenia wydaje mi się on całkiem naturalny i do przeżycia. Dla mnie ważne jest też to, że zajęcia mocno zaangażowały męża, wiadomo że on nie czyta całymi dniami o ciąży i dzieciakach jak ja, a z zajęć wyniósł bardzo wiele, nawet zabrał się za lekturę w temacie wczesnego rozwoju dzieci :)

Napisane na XT1068 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja wczoraj cały dzień przeleżałam i dzisiaj jest lepiej , nawet rano mnie w ogóle nie bolało teraz troszkę . Zadzwoniłam dzisiaj do lekarza i powiedział żebym przez 2-3 dni poleżała i brała no spe albo scopolan 3x dziennie i tyle . Za bardzo się nie przejął więc chyba to nic takiego strasznego . Pewnie też po prostu już trzeba się oszczędzać.

wiedziałam ze odpoczynek pomorze :) ,mi taki sie jutro przyda bo od wczoraj 6 pralek zrobiłam i wyprasowałam i juz mnie pachwina boli wiec teraz do weekandu pas tylko książka herbata i muzyczka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry