reklama

Pazdziernik 2016

reklama
Biedna ciekawe co to. Moj Szymek ma jedna kropeczke na plecach ale mama mowi ze ja tez mialam takie znamie.
Co do niani to u mnie w okolicy sa ogloszenia i po 8 zl. Ja place drozej ale kasa na wierzchu i o dziecko sie nie boje a i tak to tylko do konca stycznia.
 
ja używam katarka i u nas przy katarze nie wyobrażam sobie niczego innego. Dużo psikaj wodą morską a jak katar gęsty to nasodrill polecam.

co do rozszerzania diety to moim zdaniem warto skonsultować z lekarzem i dopasować się do dziecka. (zalecenia tak często się zmieniają, że moim zdaniem nie ma co sie ich aż tak sztywno trzymać). Córce mimo, że karmiłam piersią to powoli zaczęłam wprowadzać warzywa i owoce od skończonego 4 miesiąca. Bardzo nam to uregulowało karmienia i kupy też. No i córka była i nadal jest otwarta na nowe smaki. Z synem jeszcze o tym nie myślę, ale chyba nie będziemy czekać do 6 miesiąca. Co do słoiczków to na początku bym nie szalała z różnorodnością, zwłaszcza, że początkowo to symbolicznie po trochę wprowadzałam, małe ilości i jeden rodzaj pokarmu. Ale każdy robi jak uwaza.
 
reklama
Inka ja zamówiłam aspirator elektryczny. .. czekam jak na zbawienie. ... latarka sid boje a od zwykłego juz mnie gardło boli...
Ten ma jeszcze jakieś melodyjne które niby mają odwrócić usg dziecka [emoji23] zobaczymy :)


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry