reklama

Pazdziernik 2016

Cześć Lenaka! :)

Lenaka ja też nie mam apetytu. Muszę wmuszac. Najgorzej jest ze śniadaniem. Bez kawy lepiej nie zaczynać. Jednak przez wiekszosc dnia mam mdłości i jak nie zjem jest jeszcze gorzej.

Heh, ja mam tak, że na kawę patrzeć z kolei nie mogę. ;) Ale z jednym mamy identycznie - głód wzmaga mdłości. Staram się nie być głodna. :D
 
reklama
Lenaka zazdroszczę tych śledzi ja kocham mini koreczki, a tu jak na lekarstwo.
Woda z cytryna to mój napój ale rano mała kawa musi być bo nie wcisne inaczej nic.
Och takie minikoreczki po kaszubsku albo Giżycku no genialne :) i tak się rozochocilam że chyba kilka dam radę przed snem wsunąć;)
 
Kurcze, ja też pomału zaczynam schizować, bo oprócz braku @ nie mam innych objawów.. Czasem tylko pociągnie mnie dół brzucha, ale nie ma tragedii.. Nie mogę się doczekać pierwszej wizyty..:yes:

Nevka współczuję takiej teściówki ! Moja to przeciwieństwo.. aż za bardzo nadopiekuńcza :) Często przez to wyprowadzała mnie z równowagi, ale grzecznie ją "nauczyłam" jak się ze mną lub córką obchodzić :P Wkurzało mnie jej ciągłe marudzenie do mojej malej : " nie biegaj, bo się spocisz", " nie stój, bo się zaziębisz":errr: - ale teraz wie, że za bardzo nie porządzi :)

poziomki smaka na taką sałatkę mi zrobiłaś.. :-p im pikantniejsze żarcie, tym lepsze... a właśnie, są jakieś przeciwskazania żeby jeść tak ostro w naszym stanie? Pytam, bo ja od zawsze lubiłam tak jeść..i już mi się japka cieszy na jutrzejszy rosół - oczywiście czarny od pieprzu :-D

Witaj lenaka :happy2:
 
Lenka ja w tez zawsze piłam kakao w ciazy, teraz mi sie cos odmieniło:)
Co do jakości kawy to rzecz oczywista ze musi byc lepsiejsza :)

Taka ja możesz jeść, mi na mdlosci pomaga pikantne. A na rosół to bym sie chętnie wprosiła :p

Od poniedziałku koniec laby, znowu do szkoły... Dzieci oczywiście :)

Ja juz odpuściłam, do poniedziałku juz niedaleko i co ma byc to bedzie. Nerwy nic tu nie dadza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry