Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nevka ja w pierwszym malzenstwie mialam meza alkoholika .myslalam ze sie zmieni ze moze jak dziecko sie pojawi to sie cos zmieni.....no ale sie nie zmienilo moze na chwile pozniej bylo tylko gorzej .doszlo do rekoczynow .pisze to bo jak slysze alkoholik to az sie telepie ja jestem juz przewrazliwiona .Tobie zycze by bylo jednak inaczej niZ u mnie .
Nevka współczuję problemów. Wiem o czym mówisz bo moja siostra się męczy w takim związku. Pił utrzymywała go... w końcu ja zawiozlam do rodziców. Po tygodniu wróciła. .. Narazie jest lepiej ale pewnie niedługo to potrwa ... I powiem Ci ze kocham mojego siostrzenca ale widzę ze nie pozostaje to bez wpływu na niego.... niestety
Papciarkowa dawaj adres albo wpadaj nad morze na muffiny
Papciarkowa ja pracowałam w restauracji z rybami i pamiętam (ale przepraszam za chiny dlaczego dokładnie) że nie powinno się piec ryby z oczami. Powinno się je wydlubac nożem.
Ja tak zawsze robię
Nevka ten Twój chłop to w ogóle jakiś agent... jak dla mnie jak w grę wchodzi alkohol, to pakuj się jak możesz do rodziców. Pewnie lepiej nie będzie , a szkoda Twoich nerwów.
Ja już nie mogę doczekać się wtorku, jak kilka Was mam wizytę. A do wtorku tak daleko...
Dokladnie. Zwiazek w dzisiejszych czasach, gdy oboje partnerow pracuje ma byc na rownych zasadach i koniec kropka!!!!!!! Moj maz gotuje pierze i sprzata razem ze mna i korona mu z glowy nie spada!!!