reklama

Październikowe brzuszki <3

reklama
Piękne te wasze brzuszki, już coraz więcej was widać :)

Aktualizacja. 15tc. Bliźniaki wyprzedzają już biust. Masakra. Jak tak dalej pójdzie, to sobie podnośnik przy łóżku zamontuję...
 

Załączniki

  • 200420161669.jpg
    200420161669.jpg
    88,2 KB · Wyświetleń: 203
agnieszka...24 nie wiesz co mówisz dziewczyno. Cycki mi zaczęły rosnąc jak skończyłam 18 lat i to w ciągu roku z rozmiaru małego "b" do obecnego "ff". Staników dobrych w zasięgu ręki nie było, skóra nie nadążała, ja się wstydziłam i chodziłam przygarbiona i przez to miałam problemy z kręgosłupem. Gdyby nie to, że pomniejszenie biustu jest bardziej ryzykownym zabiegiem niż powiekszenie, to bym sobie zmniejszyła, ale mam dla kogo żyć i nie będę ryzykować. Ja wiem, to się tylko tak mówi, bo jako nastolatka płakałam, ze mam za małe :p Teraz mam za swoje :D

larkaa - w sumie to dobrze się czuję, bo głowa mnie dzisiaj nie boli, brzuch już nie twardnieje, więc odstawiłam no-spę, ale od dwóch dni rano zanim wstane wątroba mnie boli, tak jakby spuchła. Wiem, że niby wątroba nie boli, i nie wiem, czy to z powodu ilości leków jakie mi przyszło brać, czy z braku miejsca w jamie brzusznej, ale w sumie nie ma co narzekać. Muszę też skracać dystanse spacerów - wczoraj po ponad 3 godzinach myślałam, że nie dojde do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry