Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
oj, moni.... jak nienawidzę szpitali, tak chyba bym MINIMUM zadzwoniła na IP i spytała co oni na to.... chyba że niedaleko to nawet dupę w troki bym zebrała i podjechała... a standardowe jakie masz????????
telefon do swojego lekarza albo jedź na IP nie ma co czekać...z takim cisnieniem lekarz kazał mi jechać do szpitala, Ja osobiscie nie miałabym wątpliwości.
Moni ja standardowo mam takie ciśnienie jak Ty (to standardowe). Wczoraj właśnie rozmawiałam z ginem na temat ciśnienia i powiedział, że jak tylko dolne przekroczy 90 to powinnam zgłosić się do szpitala, w każdym razie napewno zadzwoniłabym czy to do swojego gina czy na IP.
Tak mysle o tej Madlein i strasznie mi przykro. Kurde ,ze ten facet to taki baran. Jak ona ma miec sile .... ehhhh , szkoda ze nie mozemy jej jakos pomóc ;-(
Trzymam mocno kciuki za jej synka i zeby ona sama wytrwala w tym wszystkim .
Monimoni jak nie chcesz jechac na IP to koniecznie monitoruj to cisnienie. Dawaj nam tu znac jak cos.
moni zadzwon do lekarza lub na IP nie ma na co czekać.. nadciśnienie w ciązy to naprawde nie przelewki... mi lekarz nie kazała czekac wogole czy spada tylko jechac do szpitala... przy 140/90 dostałam skierowanie i mialam isc w pon chyba ze chociaz raz bedzie cisnienei 150/100 to wtedy od razu na IP
a ja dzisiaj jak położna mierzyła miałam 135/90 i nikt jakoś się tym za specjalnie nie przejął, więc teraz to już sama nie wiem co myśleć
oby u Ciebie było OK!