Witam sie
Dobranocka- z alkoholem to ja robilam tak, ze jak sie szykowala jakas imprezka, to szlam normalnie pilam piwko, mleko odciagalam, w nocy mala byla na butli, a rano juz normalnie karmilam swoim mlekiem, a imprezy konczylam okolo 24, znaczy picie. czesto tez pilam lecha free, ma mniej % nic zywiec free:-)
Mona- z kolczykami to chyba zalezy od gabinetu w ktorym chcesz to zrobic, jedna pani sie zgodzi, a druga sie nie zgodzi. Jednak ja uwazam ze kolczyki u takich maluszkow wygladaja nie fajnie, osobiscie zamierzam poczekac az corcie skoncza kilka lat i jak beda chcialay to przekluje
Dziulka- nam tez karza uwazac na ucha, zeby nie zamoczyc za bardzo, ale co kraj to obyczaj, niektore mamusie caly czas dzieci w czapkach w domu trzymaja, a inne otwieraja wszytskie okna robia przeciag i sie dziwia ze dziecku cos moze byc
kawa, cola i sie dziwisz ze ci mala spac nie chce;-)
U nas dzisiaj polozna byla, jest lekki stan zapoalny kolo pepuszka i mam 2-3 razy w riwanolu wymoczyc i powinien przejsc, pozatym wszytsko okej.
Wczoraj zafundowalam malej mieszkanke wybuchowa, bo placki z winogronami i tylko troche pojeczala wieczorem wiecej niz zwykle i jakiejs tragedyji nie bylo, nawet placzu nie bylo, tylko stekanie, dzisiaj juz dostala troszke herbatki i tak bedzie codziennie juz
Starsza cora mi sie rozlozyla dzisiaj cos, dostala rozwolnienia i mam podwojne zakupkanie...