reklama

Październikowe Mamy 2010

witam się z mroźnej ale z jeszcze nie zaśnieżonej Warmii ;] właśnie sie cycamy i mały juz najedzony i zaczyna sie zabawa cycem i mu teraz taaaaaki strumień mleka prysnał na głowę ;]

Co do karmienia to my się generalnie karmimy piersią ale butelką tez nie gardzimy :-) na noc po kąpieli zawsze jest butla mm wypija 150 ml i śpi od 21 do 2 w nocy, ja na wieczór odciągam z tej piersi z której akurat miałby jeść i daje następnego dnia na przed ostatni posiłek przed snem, bo mleczka nie mrożę. W sobote byłam u fryzjera i tata zamiast mojego odciągniętego dał mm bo się zapomniał :zawstydzona/y:i tez mu głowy nie urwałam.

A jak to jest z ta temperatura i wychodzeniem na dwór? Moja położna mówiła ze jak jest mniej niż -5 to nie wychodzić a u nas dziś -10 i wieje HALNY.
 
reklama
witam,

dłuuuuuuuuuugo nas nie było, powoli postaram się wrócić na forum, ale niestety nie ogarnę wszystkich wątków ;-).

Jaga z super śpiącego dziecka (co 3 h cyc i sen), zrobiła się cycoholikiem i teraz chce cyca co 1h, przesypia około 10h na dobę, a reszta to cycanie, patrzenie i uśmiechy do cyca i szafy i kolki wieczorem (stosujemy sab simplex), a jak do czadu z kolkami, to wszystko na raz od 18-2 nad ranem więc prawie nie śpię...I dlatego nie ma nas na forum, bo brak czasu na cokolwiek.

Ale na szczęście ładnie przybiera i waży już ponad 3500g.

U nas sypie śnieg i znów ze spaceru nici, więc kisimy się w domku.

Buziaki i do następnego.
 
Różnie gadają z tym wychodzeniem. Położna mi mówiła don -3, pediatra do -10, w książce wyczytałam do -5. Dochodzi jeszcze kwestia odczuwalnej temperatury... my tam nigdzie nie wychodzimy od wyjścia ze szpitala i patrząc na prognozy to pewnie szybko nie wyjdziemy.

Dziś ważyliśmy Artka: 4980g :-)

Wieczorem idę do ginekologa po zgodę na bzyku- bzyku, tzn. na kontrolę idę ;-)
Rano wstałam i poleciałam na usg tarczycy i po recepty na szczepionki, bo jutro będziemy chcieli się zaszczepić. Po ile są u Was szczepionki? Mi w aptece za: 6w1, rotawirusa i pneumokoki zaśpiewali 800 zł i nie wiem czy to mało, dużo, czy normalnie.
 
Witam się po weekendzie. Nadrobiłam wątek - gorąco było...
Trochę mi smutno, bo ilekroć ja się upieram zeby dac dzieciowi cyca, to mąż mnie męczy "daj butelkę bo mała będzie głodna". I wróć tu do laktacji kobieto jak nie masz poparcia nawet w meżu... :-( To tyle narzekania na dzisiaj.

hihihi, a ja chyba bałwan jestem normalnie, bo snieg sypie a ja sie cieszę jak głupia! :-)

jutro będziemy chcieli się zaszczepić. Po ile są u Was szczepionki? Mi w aptece za: 6w1, rotawirusa i pneumokoki zaśpiewali 800 zł i nie wiem czy to mało, dużo, czy normalnie.

Jakbym była złośliwa to przypomniałabym Ci apel o porządek :-P
800zł to dobra cena za tyle szczepionek wg mnie. Buziaki!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc dziewczynki
I u nas biało :). Widze ,ze jest -0,5 stopnia i mimo ,że snieg pada chyba na spacerek zaraz pojdziemy. Bo moja malutka nie bardzo ma ochote spac ehh .Zanioslam ja o 12.10 do lozeczka i co spala 15 minut i teraz lezy i gada ,a na spacerku zawsze usypia.
Nie było mnie od srody ,bo pojechalismy do rodzicow i ciezko nadrobic tyle stron :). Zwlaszcza jak dzieciaczek nie spi ( mam wyrzuty ,ze zamiast z mala to tutaj jestem :) uzalezniacie dziewczynki).
Trzymam kciuki za przeziebione dzieciaczki .
Ladygab i Mala fajnie ze Zosi do domku wychodzi :) i ze Lukaszek nie ma gronkowca.
Strip a jaka masz butelke?Nie chce nic zachwalac,ale ja mam TT ,bo one przypominaja kobieca piers i moja pieknie z nich je.
Pozdrawiam Was wszystkie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry