ida wiem o co chodzi, ale ja np nie uwazam ze butla to cos gorszego w sensie ze robi sie krzywde dziecku, dla mnie mleko matki jest najwartosciowsze i ja sie ciesze ze karmie,
moje dziecko nie uzywa mnie jak smoczka, je co 3-4 godzinki i uwazam ze tak nam wygodnie i dobrze, ale wiem ze dla kogos innego karmienie butelka jest wygodniejsze i szanuje to .KAZDY MA PRAWO WYBORU;-)
w szpitalu jak jeszcze bylysmy z malym, ciagle mi sie prezyl brzuszek go bolal i co polozne radzily?cyca dac bo karmimy na zadanie, ale ja wiem ze on nie prezyl sie bo byl glodny tylko szukal mamy i bliskosci bo bylo mu zle, dawalam cyca jak radzily to mi wymiotowal wiec znam ta nagonke na karmienie piersia i na zadanie! prawie mnie zjadly jak zobaczyly ze daje mu smoka