reklama

Październikowe Mamy 2010

hmmm to może i ja wyjmę mój parowar,bo dostałam ponad rok temu i jeszcze go nawet nie odpakowałam.Może czas spróbować czy dobre są potrawy z tego,ja zawsze myślałam że raczej takie jałowe i bez smaku,nie wiem skąd takie myślenie, przecież nigdy nie próbowałam.
 
reklama
marrgerita, mala_mi wszystkiego najlepszego z okazji imieninek:-)
Ja też walczę z katarkiem i to od 3 miesięcy i niestety cały czas furczy jej w nosku nic nie skutkuje:-(, nawet frida.
Dziewczyny mam pytanko czy wasze dzieciaczki też nie lubią jak się je dotyka po twarzy? moja strasznie krzyczy jak ją kremuje?
przypadkiem trafiłam do neurologopedy i ona zwróciła na to większą uwagę i musze robić masaze małej 3 razy dziennie żeby ją odwrażliwić
 
Sugar ja w przeciwieństwie do Ciebie uważam że przyprawy są w takim gotowaniu ważne. Na przykład ziemniaczki w mundurkach z ziołami prowansalskimi. Pycha:-). No ale każdy ma swoje gusta smakowe i lubi co lubi:-).
A chciałam zapytać jak robisz w parowarze mielone?
Ja mam taki sam parowar jak Ty.
 
Niestety cały czas ma zapchany nosek, zwracałam uwagę mojej pediatrze ale ona tylko cały czas powtarza ze roztwór soli morskiej i frida powinno wystarczyć. Od kilku dni używam Euphorbium i wydaję mi się, że jest lepiej
 
reklama
W odpowiedzi na Wasze parowary ja właśnie wciągnęłam schabowego z patelni z puree z ziemniaczków z masłem i mlekiem oraz mizerią na słodko-kwaśno. Ot co ;P
A teraz zabieram się za krówki kujawskie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry