Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kochana trzymam kciuki mam nadzieje, ze bedzie wszystko oki takjak pisala Iwcia moze mieli gorsze usg ja chyba bym nie wytrzymała i poszlabym prywatnie ale w sumie ja jestem panikarawitam!
u mnie nie dobrze, jestem załamana, miałam nadzieję i wierzyłam, że mnie w życiu co najgorsze juz spotkało i zło i pecha mam za sobą. szef tylko wie dlaczego znowu ja:--
-(
w pracy zaczełam plamić-nie duzo ale zawsze, zwolnilam sie i rura do szpitala. odczekałam swoje. po badaniu troche sie uspokoilam, bo lekarz powiedzial ze nie widzi nic niepokojacego, ze czasem plamienie sie zdarza i nie koniecznie oznacza tragrdie.
po usg sie zalamalam, nie widac bylo bijacego serduszka :--(a cos powinno być widac. dwa tyg temu bylo ok, wiec czemu.
głowa od płakania mnie boli na potęgę.za tydzien mam powtorzyc usg, i brac tabletki. boje sie i tak pragniemy tego dzidziusia :-(
tylko odpoczywaj. Tabletki to tylko dodatek do lezenia, jak powiedzial moj gin. Widzisz, ja tez tak mialam, nagle plamienie, ostry dyzur, tabletki i lezenie. A potem wszystko bylo ok. U Ciebie tez bedzie! 