Witam Was Mamuśki i nadrabiam zaległości ;-)
Zacznę od
mlodam - strasznie mi przykro... Współczuję Ci i życzę siły by przetrwać te chwile. I czekam tu na Ciebie (tak jak i na inne Mamuśki po stracie) i na dobrą nowinę - wiem z własnego doświadczenia, że wiara góry przenosi. Dużo zdrowia ;-) i pojawiaj się jak najczęściej u nas!
moriam my kupiliśmy nowe, miało być oddane na koniec lutego a teraz się okazuje, że nawet w maju może nie być :-( Później wykończenie itd. więc będzie ciężko zdąźyć przed październikiem... Ja bym doradzała opcję jak najbezpieczniejszą - w zaawansowanej ciąży nie ma się już siły na mękę z remontem. Napisz co zdecydowaliście!
Witam nowe Mamy! Wydaje mi się, ze mamy co jakiś czas wysyp - kilka nowych mam dołącza w jednym dniu :-) To wie ktoś ile nas już jest?
Efa wróciłaś? I czy miśki gdzieś stały? Musiałaś się bardzo cieszyć na ten wyjazd skoro tak się spieszyłaś do auta ;-)
kasiadove no cieszę się, ze wszystko ok. Ale dalej martwię się o
kathe, bire i nikite. Dziewczyny odezwijcie się! No i
dawidowe też nie pisze z Egiptu (pewnie truskawki i plaża ją uzależniły....)
kasia_88 ja miałam 2 tygodnie coś podobnego. U mnie to była grypa żołądkowa (czy nieżyt jelitowo-żołądkowy, jak zwał tak zwał). Przeszło po 2 dniach ale byłam osłabiona z 3 dni. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! i dużo pij, żeby się nie odwodnić.
Ren co u Ciebie? Przez tydzień pracujesz - wiem ale tak nawet w weekend nie skrobnąć do nas kilku słów? Ojjjj! Pisz co Ci w duszy gra.... i jaka pogoda na Pomorzu :-) Ściskam :-)
ulisiu no jakoś tego nadrobienia zaległości i napisania co u Ciebie nie widzę! Czekam przodowniku pracy i na Twojego posta!
To chyba już wszystkich upomniałam za zaniedbania mojej i nei tylko osoby
U nas wiosna nadal, weekend leniwy (własnie szukamy rzeczy do mieszkania).
Życzę dużo zdrowia i samych dobrych nastrojów (chociaż ja w tej ciąży to mam taką burzę hormonów, że nawet teściową atakuję

).
Efa doczytałam. No to dobrze, że już w domku ;-)
Karen dziękuję za informacje - będę napewno pisać do Ciebie bo pytań pewnie się namnoży. Ale dobrze wiedzieć, ze jestes zadowolona z MSWiA :-) Utwierdza mnie to w mojej decyzji :-) No i mam nadzieję, ze się spotkamy na porodówce a poźniej na jakichś spacerach z Maluchami w Krakowie!