makuc
Fanka BB :)
u nas jest identycznie...Czy którejś z mam jeszcze dzieciątko nie ma zębów? Bo Lena ślini się od 2 miesięcy jak buldog a zębów jak nie widać tak nie ma.
NATOLIN: suwaczkowo-Pudziankowe gratulacje



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
u nas jest identycznie...Czy którejś z mam jeszcze dzieciątko nie ma zębów? Bo Lena ślini się od 2 miesięcy jak buldog a zębów jak nie widać tak nie ma.



a ja piszę konspekty;p
na zajęcia jutrzejsze. MA jakaś pedagożka konspekt integrujący zajęcia art dla klas 4, 5 i dla liceum?
A moje dziecko odstawiło jakieś 30min. temu taką histerię, że aż sama zamknęłam się w łazience i ryczałam. Co się stało?
Wyszłam dosłownie na 20min. do sklepu, wróciłam a mała siedziała na kolanach D. i "czytała" z nim gazetę. Siadłam koło nich i stwierdziłam, że sobie ją wezmę. Posadziłam Luśkę u siebie cośtam do niej gadałam, ona się śmiała gugała itp. a nagle zrobiła podkówki i zaliczyła taki ryk jak nigdy dotąd. Jak chciałam ją chociaż dotknąć to zanosiła się niesamowicie a wystarczyło, że D. wziął ją do siebie to przestwała lamentowac tylko tak jakby narzekała. Po 10min. D. stwierdził, że mi ją da (juz uspokojoną) a ta jak tylko ją wzięłam znowyu ryk na całego (nawet się mi dotknąć nie dawała)... nie można było jej uspokoić dosłownie. Potem jak tylko mnie zobaczyła to ryczała a ja razem z nią, bo sobie wbiłam, że własne dziecko mnie nie kocha.... ech udało się ją jakimś cudem uspokoić po godzinie mniej więcej. Wykąpaliśmy Młodą a teraz śpi zminą buldoga. No i kto mi powie o co chodziło:-(
Franek obraca się dopiero od wczoraj,a ja już dzisiaj mam dość jego obrotów. Nie mogę go zostawić na chwilę,bo się boję,że mi spadnie z łóżka(o podłodze nie ma mowy-ryki były niesamowite). Wieczorkiem położyłam go do łóżeczka,żeby się wyciszył i pocieszył do karuzeli. Za kilka minut słyszę jakieś kwękanie. Wchodzę,a cwaniaczek już na brzuchu
. Normalnie szok
.

[
A mamy drugiego ząbka :-)
Dziewczyny zaraziłam już męża i córkę, szpital w domu![]()

