happybeti
show must go on...
Makuc,a bo ja jak pisze "w biegu",to zawsze mam wrażenie,że "po łebkach" i mało,a potem wychodzi pół strony,hehe
)).Maksio był przez ten rok u ojca,bo tam chodził do szkoły.A na jak długo?Hm,jeszcze go nie pytałam,w końcu dopiero przyjechał,a ja mam pytac,kiedy [pojedzie?To moja mama tak zrobiła,w dobrej wierze,oczywiście.Jak siostra najmłodzsza chłopaka takiego juz bardzo stałego przywiozła do domu.No i jedzą kolację,mama jak zwykle zalatana,zaaferowana,w swoim żywiole,bo ma o kogo sie troszczyć,zapytała jakoś tak "To kiedy chcecie wracać?".Na to Ł. ,chłopak siostry,śmiertelnie poważnie"No,w zasadzie to planowaliśmy zostac na noc,no,ale skoro tak...chodź,Aga,jedziemy..."Trzeba było widziec mine mamy- bezcenne
)))
No i posłuszna będe- ze mną jak z dzieckiem- nci nie robię,BB nie wyłączam i mam nadzieje dotrwac z małą przerwą na naprawe,ale to uprzedzę
MałaMi- tez bym sie wściekła na taka "przyjaciółkę" i nic nie dała- ja bym powiedziała,że dla następnego sobie zostawiam,a co
!Tak,jak Makuc napisała- żenada!!!!
...a u nas ta histeria to chyba jednak tym razem naprawdę ząb.Dałam syrop,dałam jeść i na razie grzeczna...i chyba na noc tez "zapodam" Ibum,coby się dziecko nie męczyło- bo tę jedyneczkę górną widze tuż- tuż pod dziąsełkiem,wyraźnie ,jak nigdy dotąd.Może stąd ostatnio te nocne pobudki???No,zobaczymy...
No i posłuszna będe- ze mną jak z dzieckiem- nci nie robię,BB nie wyłączam i mam nadzieje dotrwac z małą przerwą na naprawe,ale to uprzedzę
MałaMi- tez bym sie wściekła na taka "przyjaciółkę" i nic nie dała- ja bym powiedziała,że dla następnego sobie zostawiam,a co
...a u nas ta histeria to chyba jednak tym razem naprawdę ząb.Dałam syrop,dałam jeść i na razie grzeczna...i chyba na noc tez "zapodam" Ibum,coby się dziecko nie męczyło- bo tę jedyneczkę górną widze tuż- tuż pod dziąsełkiem,wyraźnie ,jak nigdy dotąd.Może stąd ostatnio te nocne pobudki???No,zobaczymy...
przykro że tak wszystko sie między Wami potoczyło, ale nie ma tego złego, jeszcze kiedyś zrozumie jaka głupia była
a odnośnie włosków to taki odcień rudego jak miałaś kiedyś
? ciekawość zżera mnie 
mam nadzieje ze teraz już będzie wszystko dobrze