reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja na chwilę.Pod postem Idy mogłabym się podpisać...:(.Cały dzień był płacz"bez powodu"- jak nie moje dziecko...Więc nic nie zrobiłam- pierwszy raz M. będzie miał takie "powitanie",że bałagan i ciasto nie upieczone...:(No,trudno...ale żal,że nie mogę jak zwykle zrobić mu przyjemności...Nocka zapowiada się "ciekawie",bo katar jej cieknie jak z kranu i nic nie pomaga- czyszczenie,Nasivin- zaraz nosek znów pełny...
Jutro rano może mnie nie być,bo nie wiem,jak to będzie z nocką,z przyjazdem M.No,ale jak dotąd tylko wysłał mi smsa"Jade do Was:)))" ,więc chyba wszystko ok...
Dobrej nocki wszystkim- zwłaszcza mamom chorowitków...:***
 
reklama
mała mi- miłego winkowania, może ja się skuszę, ale sama nie lubię i czekam na M.
Roxanka- no to nie taki straszny diabeł jak go malują, będzie dobrze w pracy, a ty jesteś prawnikiem czy tylko jakimś specjalistą od prawa pracy, bo mam pytanie w sprawie czy straż pożarna podlega pod kodeks pracy? Zaczęłam czytać jakiś artykuł o straży pożarnej i jakiś gościu w komentarzach napisał, że oni nie podlegają. A drugi, że tak. Zaciekawiło mnie to. A co do spania, to jeszcze nam się dzieciaki poprawią, moja Olka też nie spała całej nocy, chyba zczęła jak miała coś okoł roku i 2 mce, na bank jak Arek już był to spała całą noc, a ona miała 1,5 roku jak się urodził.
 
dawidowe moj tez dzisiaj mial tylko jedną drzemkę. Spał od 9-12-tej :szok: no i nici z drugiej drzemki. Wrocilam z wywiadówki o 18.30 i podobnie jak u ciebie szybko szybko z malym porobić ,bo padał z nóg .... i co? Dostal mleczko i dostal powera:eek:. I zasnął dopiero pól godz. temu.

roxi cieszę się ,ze w pracy tak pozytywnie się nastawilas. Zobaczysz ,ze szybko się przestawisz na tryb pracujowy. A mozesz mi przypomnieć gdzie 'robisz'? I kiedy wracasz? W kazdym razie juz trzymam kciuki ,zeby wszystko poszło dobrze.

mała_mi dzięki. Wiesz ja nie lubie jak inni widza ,ze u mnie w związku jest cos nie tak. Dlatego staram się nie pokazywac ,ze cos nie gra. Poza tym nie zawsze jest zle - na szczęście. Bo chyba bym zwariowała ;-)
 
Ostatnia edycja:
Sheeney zapomniałam. Gratuluję fasolki i trzymam kciuki za Hanię.
Roxi przykro mi z powodu wypadku Patryka.
Happy zdrówka dla Amelki życzę.
Dawidowe a u mnie odwrotnie. Jak wróciłam do pracy to jakoś wszystko szybko mnie drażni.

A dzisiaj kupiłam dla Laury komplet kubeczek, talerzyk i miseczka w biedronie. Od jutra przez cały weekend jest u mnie w biedronie wyprzedaż. Namiot rozłożyli na części parkingu. Chyba pierwszy raz coś takiego większego zrobią. I przypomniałam sobie, że są też teraz fajne naklejki na ścianę/meble.

Na rocznicę zastanawiam się czy nie kupić jakiegoś dobrego wina + tort.
 
happy no taki sms znaczy ,ze wszystko super. Cieszę się,ze odbylo się to zgodnie z planem ;-). Na pewno nie będzie mial zalu o brak ciasta!!! Szkoda tylko ,ze Amcia taka biedna z tym katarkiem. Katar u takich szkrabków jest okropny. Nie dość,ze one nie cierpią tego calego zakraplania i czyszczenia fridą to niestety są za male ,ze same wydmuchac nosek :-(. Oby w nocy jakos spokojnie spała!

e-lona a jak tam Twoje zdrówko?
 
Roxanka to trzymam kciuki za dobrą adptację, u nas prywtne żłobki kosztują ok. 800zl = jedzenie a przedszkole ok 500 + jedzenie, tak więc damy do przedszkola od 2 lat, bo tak przyjmują, na państwowe nie mam co liczyć
jak ty masz fajnie, cały dzień nic nie robisz, no nie, ja bym chyba wałkiem po głowę zaczęła wywijać

GLOSIKI ODDANY - Bebiko

WIECIE CO POSTA MI WCIĘŁO

BUUU
E-LONA zdrówka
 
Ostatnia edycja:
mała mi, widze, że świetnie sobie radzisz z taką opieką nad dzieciaczkami, może pomyśl o takim dorobieniu, dłużej niż przez miesiąc :sorry: no a relaks to mam nadzieje z serialami i z nami, of kors ;-)

sheeney, super, że mama przyjeżdza, pomoże ci troche, odciąży :tak: napewno wytrzymasz 2 tyg ;-) a jak nie to pomyślisz sobie że to tylko 2 tygodnie :-D

happy
, uuu widze, że i u ciebie kiepsciutko :-( zdrówka dla Amelki i przespane nocki życze! A że nic nie przygotowane na przyjazd M, to się nie martw, dla niego największą radością będzie że was wkońcu zobaczy :-)

kroma
, no mam nadzieje, że już bliżej niż dalej z tym spaniem całą noc ;-)

dawidowe, to pocieszające z tą cierpliwością :tak:

reszte na zamkniętym napisze :rolleyes2:

edit.
margerrita, u was przedszkola takie tanie :szok: a moje nic nierobienie niestety trwało tylko jeden dzień :confused2:


co tu tak pusto :eek: ja dziś drinkuje, kto się przyłączy ???

już wiem, wszyscy pobiegli na zamknięty :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry