reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja do 12 tygodnia brałam Feminatal 800, od 13 tygodnia biorę Feminatal 400 + DHA - czyli ten z tłuszczami omega. Mam zamiar go brać do końca karmienia, tak jak jest napisane na opakowaniu.
 
reklama
wiecie ze u nas prawie wszytsko na komary wykupione??? M byl w rossmanie i nic nie bylo a w aptece Pan powiedzial, ze niby cos maja, ale dziecku on by tego nie dal...

Ludzie poszaleli..a chcialam cos zeby na okna popsikac no i zeby dziecia na noc spryskac bo obecnie wyglada jak jeden wielki babel

U w aptece podobna sutyacja, jednak po zapytaniu się pani magister czy ja mogę coś takiego używać stwierdziła że bez konsutacji z lekarzem nei mam się niczym smarować. W oknach w domku mam pozakladane siatki więc w domku nie mam komarów a ja jesteśmy dłużej na dworze wieczorem to pozostaje mi jedynie odganianie.
 
Frogg- to zapal sobie siweczke- pomaga troche na te natrety, ja mam siatki w 2 oknach na 4, a w tych 2 pozostalych to nie bardzo sie je da zalozyc, pozatym ja nie na siebie chcialam, a wlasnie na firanki, bo ze mnie pogryzie to olac, gorzej z mala, po co ma sie dziecko meczyc??
 
a to sorki:) przez pozostawanie dłużej na dworze miałam na myśli jakiś spacerek cz coś,chociaż teraz w weekend byłam na pikniku i tam to już całe tabuny tego latały, ale chłopiska tyle piwa wypiły i takie opary się z nich wydobywały że żaden nie odważył się podlecieć:)- oczywiście komar :)
 
Dzieki moni. Własnie byłam ciekawa jak to jest z tym feminatalem , bo ja tak jak TY biorę wlasnie te i w piwerwszym trymestrze bralam te 800 , w drugim te z DHA i nie wiedzialam czy w trzecim są jeszcze jakies inne.

Co do komarów, to ja tak nawet nie odczuwam (jeszcze ze mną nie zadarły) , ale mój synus i mój mąż to chodza cali pogryzieni. Podobno tez mówili dziś w radio ,ze w tym roku atakuje jakas odmiana - tygrysia ,która roznosi jakieś znowu choróbska. No przydałoby sie czymś popryskać czy czyms posmarować:eek:.
 
Gratulacje malutka :-) Nie ma to jak wlasny kąt :-)

natolin - ja mialam zelazo idealne za kazdym razem, ale hemoglobine ponizej 12 i erytrocyty 3.7. Podobno żelazo trzeba dostarczac REGULARNIE przez kilka tygodni/miesiecy,żeby wyniki krwi wzrosły.
 
malutka gratuluję:-)

To ja też się pochwalę:) Kupiliśmy auto. Renault Scenic. Może nie taki młody,bo 2000 rocznik,ale w porównaniu z naszym 17-letnim oplem to gówniarz;-). Teraz tylko rejestracja auta i... nauka jazdy większym samochodem (wcześniej tylko corsa).
 
Melduję, że po wizycie, bez usg i nadal nie wiem kto w brzuszku mieszka (dowiem się dopiero na usg na początku sierpnia), tętno maleństwo miało na początek 150 ale spadło do 140, a przez to że cytologię miałam i pewnie wystraszone jak mamusia było:) Pokopało mnie na tym fotelu trochę. Czuję się wymacana i obskrobana:) Ogółem szyjka dobrze i mocna tak gin powiedział, wyniki lepsze są więc póki co jest dobrze, +5 kg od początku więc też dobrze. Czuję się zadowolona:):) Tylko musiałam tłumaczyć się z rysy na brzuchu co mi kot zafundował:(, skróty przeze mnie sobie zrobił. I trochę się wywiedziałam info ponieważ opóźnienie było około 30 minut i dwie kobietki rozmawiały o szkole rodzenia i się podpytałam:) Upewniłam się, że do tej do której chcę iść polecają wiec jestem zadowolona. Zamierzam się wybrać w przyszłym tygodniu bo w soboty są pierwsze spotkania, a mój materaz 1 zmiany wpracy od 6 do 18 w weekend.:(
Gratuluję udanych wizyt, podpisanych umów i przesyłam trochę dobrego humoru.
A mnie komary na razie nie zżerają, a witaminki biorę femin +dha i tak do końca karmienia będę wcinać. I nie zamierzam przestawać bo z moim regularnym jedzeniem to różnie bywa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry