• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

Natolin to śpij na wycieraczce przynajmniej do lodówki się niedostaniesz

mała mi takie życie raz pod wozem raz nad i życie się toczy. Ja sobie zawsze mówie swój ukochany cytat z ukochanek książki i napewno nie zgadniecie z jakiej "jutro jest zawsze świeże i wolne od błedów" i dobijam się kolejnym z ukochanego filmu i ti kolejna zagadka jakiego "nie będę o tym myślała teraz, pomyśle jutro"

Roxi dziś mam dużo do powiedzenia a raczej do napisania hahahahaah
 
reklama
KANIA78 nie mogę bo on twierdzi że ja tylko na kompie lub telefonie siedze, on ma fioła na punkcie porządku i choć ja uwijam się jak w ukropie, to on i tak twierdzi że mamy syf w chacie:-( Choć dzieci czyste, pranie zrobione obiad ugotowany, w piecu napalone itd.
ze co ??????????????????????????? przysiegam: moj ex! takei samo zachowanie!!!! godne walenia w morde!
U Nas ciepła kolacja jak sobie sami zrobimy jakieś zapiekanki albo pizzę.
A tak to kanapki, jogurcik...i od czasu do czasu jakieś chipsy :-)
Mój D. bardzo schudł, odchudzał się przez rok ale teraz trzyma tę samą wagę więc jest dobrze.
Gorzej ze mną, bo moja waga to normalnie mnie dobija, a ostatnio leń mnie dopadł na ćwiczenia i totalnie nic ze sobą nie robię... Zresztą wieczorem jestem już taka padnięta że ani nie myślę o ćwiczeniach nawet tych "łóżkowych".

witaj w klubie... nie wiem czy to hormony ale czuje sie rozbeczkowana ostatnio. nie jem jekichs wielkich ilosci.... a co do diety i cwiczen to mi daleko....

witam wieczornie

MALA MI - czym ty sie przejmujesz, nieraz tak musi byc i juz, w kazdym razie lepiej sie poklocic o glupote niz zrec o powazne rzeczy. dzis jest zle, jutro bedzie lepiej.

a co do nas, do mnie: w pracy spoko. mamy nowa laske w pracyna kasie i ma mega stresa, wiec jej uswiadomilam ze niedlugo o tym zapomni bo sie przyzwyczai.

w domu: Leane z malzem byli gdzies na spacerze i w sklepie, a tak poza tym to malz przewiduje nocna pobudke z jej strony bo malo zjadla kolacyjki. zobaczymy.... w kazdym razie rzygam juz tymi nockami z pobudkami.


wlasnei ogladam mecz FR i Belgii i znowu pzaurki obgryzam niooo...
 
kania, u nas już nie tylko dzieciaczki sie zgrywają, ale i mężowie :-D mój też zasnął na meczu :rofl2: Dobrej nocki i obyś nie zaspała jutro, wiem jakie to wkurzające :tak:

ikaa, jak to wy osobno ? to ja nie w temacie :surprised: oby to była pomyłka u twojej siostry, słyszałam o takich przypadkach :tak:

mała mi,
nie wiem czy cie to pocieszy, ale ja też dzisiaj pożarłam się z mężem o głupote :wściekła/y: tylko ja sobie to tak tłumacze, że póki kłócimy się o głupoty to jest dobrze, bo z takich pierdółek jest życie zbudowane, wiadomo że nie są to naogół powody do kłótni, ale czasem człowieka ponosi. W moim związku to ja się szybko denerwuje i ochrzaniam męża czasem za błahostki i tak jak nat to ja drąże temat a mój mąż nawet pokłócony potrafi pójść spać a mnie aż roznosi w środku. On wstaje rano i jakgdybynigdy nic się zachowuje a we mnie jeszcze często coś siedzi :hmm: ale zaczełam sobie tłumaczyć że o takie mało istotne rzeczy nie warto długo chować urazy, nie są tego warte ;-) Nie zamartwiaj się :*


Co do ciepłej kolacji to my też często taką jemy, właściwie odkąd urodził się Patryk, tylko że to są na ogół obiadokolacje ;-) a jak uda się zjeść obiad o jakiejś normalnej porze to kolacją są chipsy, paluszki no chyba ze męża głód dorwie, wtedy jakieś tosty, czyli nic dobrego na noc :rolleyes2:

dawidowe, drugie to Przemineło z wiatrem :-) ale pierwsze nie mam pojęcia :no2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
"jutro jest zawsze świeże i wolne od błedów" i dobijam się kolejnym z ukochanego filmu

Ania z zielonego wzgórza;-)

Ikaa29 smutno mi*

Doczytałam Was i uciekam spać
Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry