reklama

Październikowe Mamy 2010

Ikaa, nasza też nie lubi włosków myć i na ogół płacze, kiedy jej myjemy, ale ona ma tak od dawna... Kilka miesięcy temu miała fazę nienawiści do kąpieli. Płakała, kiedy tylko wsadzaliśmy ją do wanienki i do dziś nie wiemy, co było powodem... Potem nagle jej minęło, z dnia na dzień.
Jeśli kąpiecie Lenkę razem z mężem, to może jedno z Was mogłoby spróbować puszczać bańki mydlane? Dziecko zadziera wtedy głowę i jakoś mniej wody po buźce spływa. U nas to trochę pomaga. Hania uwielbia bańki:)
 
reklama
Ragna u Nas bańki mydlane też są uwielbiane.
Ikaa29 rozumie, może to rondo bardziej ją straszy niż samo mycie i spłukiwanie.
U Nas normalnie myję, mydlę, spłukuję włosy. Raz coś zaleciało do oczka, był płacz ale teraz idzie nam sprawniej.
 
ragna jutro jade po bańki i spróbujemy
kania faktycznie nie pomyślałam że to rondo może ją straszyć.i juz pewnie jak jej się włoski namoczy to wie że nidługo bedzię je miała na głowie.muszę pokombinować.
 
Dawidowe a wstawisz cały przepis na kulinarny? proszę

u nas z myciem włosów w ogóle nie ma żadnego problemu, codziennie przy kąpieli myjemy.

a mikołaj do mnie przyszedł, mój mąż zawsze pamięta o świętach wszystkich na szczęście.
 
ragna jutro jade po bańki i spróbujemy
kania faktycznie nie pomyślałam że to rondo może ją straszyć.i juz pewnie jak jej się włoski namoczy to wie że nidługo bedzię je miała na głowie.muszę pokombinować.

Mam nadzieję, że bańki przypadną Małej do gustu. Hania zawsze szeroko się uśmiecha, jak je puszczamy i próbuje je łapać. Daj jutro znać, jak zareagowała Lenka.
Może Kania ma rację i rzeczywiście to rondo mało wygodne i budzi strach Lenki? Sami rozważaliśmy kupno czegoś takiego albo takiego kubka do mycia główki Sklep Mały Ryś ale jakoś nigdy do tego nie doszliśmy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry