reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
A ja padam...Plecy mnie tak bola jak w 8 miesiacu ciazy,do tego brzuch mnie ciagnie i wszystkie kosci miedzy nogami..:sorry2: chyba troche przegielam ale wszystko w miare jest juz gotowe:-) Ide sie wykapac zaraz jak tylko dam rade sie zwlec z sofy
Mam nadzieje,ze zajrze jutro i ktos tu bedzie bo w tej chwili nie mam sily na pisanie zyczen :sorry2:
 
SHEENEY co z ta panga bo kurna szukam i nei widze!!!! a co do ciagniecia to tak 4-6 mca ciazy tak mnie pachwiny bolaly ze lazic nie moglam, czulam sie jakby ktos mnie rozrywal doslownie.
 
Dziulka panga to najwiekszy shit jaki moze byc i nie warto tego jesc.To jest"ryba" z Wietnamu ,hodowana w brudnych rzekach,faszeruja ja hormonami,zeby szybciej rosła (wstrzykuja jej mocz kobiet w ciazy).Pisałysmy o tym,ze lepiej jej nie jesc ani nie dawac dzieciom bo ta ryba nie ma w sobie tego co powinna miec ryba ale wiele ludzi o tym nie wie


 
Dawidowe to wpadaj mój k jest mistrzem masażu
Sheeney ty idź odpocząć polez w wannie a pózniej do wyrka i nic juz nie rób przypadkiem
Dziulka ty jeszcze jutro pracujesz:szok:Współczuje robisz barszysz z uszkami na wigilię?
 
Dziulka super, że szef puścił Cię wcześniej do domu
Wioli i jak masaż? :-p
Sheeney no to niedobrze, bo Ty musisz na siebie uważać!!

ooo, widzę, że zostałyśmy same na placu boju :-)

u mnie już w zasadzie wszystko zrobione (jakby było tego wiele :-D - odkurzone, starte kurze, umyte podłogi, umyta kuchenka i blat kuchenny i wypucowana łazienka, no i prezenty popakowane).
Mąż ubrał choinkę i ustawił żłóbek i jest pięknie!
Chociaż tyle mam z tych świąt...
No i wymiar religijny na pewno będę mieć.
 
wioli dzięki :-) też jestem z siebie dumna :-)
tak się zastanawiam tylko co by było, gdybym nie była nigdzie proszona na wigilię :errr: no chyba bym po prostu wszystko kupiła i już :rofl:

dobra, idę spać, bo już mi z tego wszystkiego odbija...
a coś czuję, że moje dziecko niedługo wstanie... :-/
żeby jeszcze te oczy mniej szczypały...
dobranoc
 
Ostatnia edycja:
Nat nie wszystko da się kupić chociaż teraz...ja jak robiłam pierwsza wigilię byłam przerażona wiecej kasy straciłam na tel do mamy niż na jedzenie:-DAle dałam rady i ty tez byś dała gdybyś musiała


Lecę spać bo jutro wielki dzień dobra oś natolinko
 
reklama
W totalnym obłędzie i zabieganiu przedświątecznym dopiero znalazłam chwilę,by nadrobić:zawstydzona/y:.I tez wpadłam tylko życzenia złożyć (aczkolwiek,jak Sarisce cos mi sie majaczyło,że rok temu miałysmy na to osobny wątek).

Wszystkim Mamusiom,Dzieciaczkom i ich rodzinkom zdrowych,spokojnych,radosnych i pięknych Świąt życzę ja z Amelką i M.:-)
 
Do góry