reklama

Październikowe Mamy 2010

ja dla Maury tez gotuje, nie je z nami, bo my jemy wieczorem ok 21-22, potrawy przygotowujemy na bierzaco. Moj niestety tak ma, ze nie zje dania z nia poprzedniego:( no chyba ze zupe. Maura czasem tez je sloiczki, ale ma tylko kilka swoich ulubionych Hippa . Reszta niet.
e-lona- nie, nie mocno te zabki wysuniete, ale jednak:( moze to nie smok a taka jej uroda. A "krasnoludki " to ona pokazuje( nie wszystko nadarza) , bo leci ten teledysk zmini mini, gdzie dzieci pokazuja:)
wieczor minie szybciej niz ci sie wydaje:) wytrwalosci:)
dawidowe- mamy plyte mini mnini i tam leci ten teledysk:
http://www.youtube.com/watch?v=piZ27BZdL_s&ob=av2e
 
Ostatnia edycja:
reklama
Moriam a czy jak dziecko ma krzywe mleczaki to stałe też takie będą? Wydaje mi się, że nie.

Męża wygoniłam na zakupy. Jak wróci to będę się zbierać, a taaak mi się nie chce. :-(
 
Dawidowe jaki masz przepis na tak szybką pizzę?
Rysia może jeszcze pośpi. A nie może mąż się zająć Miłoszkiem jak Ty będziesz odsypiać, a potem zmiana?

A ja powoli nastawiam się psychicznie na kiepski wieczór, bo z koleżanek z pracy nie będzie w ogóle tych lepsiejszych w tym czasie co ja będę. Oj będzie nudno, drętwo i czas będzie się dłużył.

Dawidowe ja też przyłączam się do pytania e-lony...i jeśli możesz to wklej go na odpowiedni wątek to może skorzystam (chociaż kuchara ze mnie marna)
E-lona co do odsypiania to u nas nie ma takiej możliwości bo M od rana w pracy i wróci dopiero późną nocą...i tak jest prawie zawsze (a jak już ma wolne to on odsypia bo co jak co,ale mu się należy bo naprawdę rzadko ma czas na takie rarytasy:sorry:).aaaa i przede wszystkim trzymam kciuki by zabawa wcale nie była taka nudna,jak sądzisz że będzie:tak::-D
Moriam aby jednak udało Wam się wieczorek spędzić filmowo...a co do nocnego spania to ja też się zastanawiam jaka nocka będzie moja (mój syncio spał popołudniu ponad 3 godz:szok:)

no a teraz już uciekam bo Miłosz potrzebuje mojej uwagi...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja żem też jest...bo o dziwo Miłosz zajął się klockami...ale pewnie długo to nie potrwa:crazy::rofl2:

Iduś co tam u Ciebie-kooope lat:-D:-D

edit;marzy mi się sen...a patrząc realistycznie w "przyszłość" to nie wróże sobie że Milutek uśnie wcześniej niż 23...no nic uciekam do mojego wiercipiętka bo już domaga się mojej uwagi...jak nie padnę to do później:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
zrobiłam wszystko i padam na pysk. Laura wykąpana, po mleczku czeka na sen. A mi jak miło sobie usiąść i podziwiać moje nowości. Nawet nowa pościel moja i niunia powleczona z nową kołderką.
A teraz napisze przepis na pizze poczekam aż żaba odleci i ide podgrzać pizze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry