E-lona
Fanka BB :)
Roxi zdrówka dla męża. Co do rozmyślania to pewna rzecz nie dawała mi spokoju,ale teraz już się rozwiązało. W nocy dobrze mi się myśli tylko niestety potem mało wyspana jestem.
Sarisa będzie dobrze. Odnośnie prezentu to może Zuzia coś paluszkami namaluje lub odbije rączki.
Rysia najważniejsze, że miło spędziłaś czas, a na odespanie jeszcze przyjdzie pora.
Dawidowe tylko z tego krzesła nie spadnij. A może sąsiad zawiesi Ci firany i zasłony?
U mnie tyle śniegu nasypało, że już się boję na samą myśl o wyjeździe wieczorem.
Sarisa będzie dobrze. Odnośnie prezentu to może Zuzia coś paluszkami namaluje lub odbije rączki.
Rysia najważniejsze, że miło spędziłaś czas, a na odespanie jeszcze przyjdzie pora.
Dawidowe tylko z tego krzesła nie spadnij. A może sąsiad zawiesi Ci firany i zasłony?
U mnie tyle śniegu nasypało, że już się boję na samą myśl o wyjeździe wieczorem.

ale nie nadrobie Was na bank, mimo iż Alicja w najlepsze blanocia. Muszę się zebrać i jak tylko D. wróci idę na miasto, gdyż zaczyna mnie
siedzienie w domu. Miłego weekendu! a raczej soboty, bo wieczorkiem pewnie do Was zajrzę.






no i tobie niewyspania po takiej nocce
Przesyłam duźo pozytywnych fluidków :***


A teraz czeka mnie jeszcze wyjście po zakupy, przygotowanie obiadu dla mnie i dla męża, i upichcenie obiadków na najbliższe dwa tygodnie dla Ptyśka bo ostatni zapas właśnie się skończył 