reklama

Październikowe Mamy 2010

wlasnie ogladam program franc. "zwierzenia intymne", para ma problem , dziewczyna przed ciaza byla super laska a po ciazy przytyla neisamowicie i jak ida na spacer to on 4 metry przed nia , ciagle ja krytykuje, ze jest gruba i ze go nei pociaga, bo z rozmiaru 38 nosi 48 i ciagle jej dogryza. mam ochote zabic tego gnoja.... ja bym go wywalial za drzwi z walizkami...
 
reklama
Dziulka tak to się chłpom robi :-(......zamiast ja wspierać i pomóc w odchudzaniu to ja jeszcze tak traktuje przykre to :-(


edit: żeganam się .............i jak możecie napiszcie mi co Wy kupujecie na dzień Babci i Dziadka ehhhhhhhh, bo u mnie nadal brak pomysłów w temacie tym....ehh
 
Ostatnia edycja:
ja piernicze, same wulgryzmy, non stop jej dogryza ze zamiast salaty to je chipsy itp, ja ona ma miec motywacje jak nei ma zadnego wsparcia z jego strony i zachowuje sie jak ostatni ch...., ona chce zeby on ja przytuli to on nawet tego odmawia bo go nei pociaga, nawet buzi jej nei chce dac.... matko jaki gnoj!!!!! wyciagnal jej zdjecia sprzed ciazy i pokazauje jaka byla sliczna i zgrabna a ze teraz wyglada jak opasla swinia i kloca sie przed dzieckiem na dodatek... koszmar... No dobra gosciu chce miec atrakcyjna zone ale bez przesady!!! nie ksoztem obrazania, odpychania itp.... ma facet duuuuzo charakteru mojego bylego, kawal chama.
 
Dobry wieczor! Ja znowu na chwile (ale tym razem naprawde :-D), bo malz plany ma konkretne i juz mi zapowiedzial, zebym sie nie przyzwyczajala za bardzo do kompa dzis wieczorem :-p:rofl2:
Ale za to bede jutro pewnie sporo, bo dyzur, wiec w sumie zbyt wielu opcji nie bede miec. No, chyba ze mnie szef wywola do pracy wiecej niz raz... ale mam nadzieje, ze nie.

E-lonka, Adasiek miewa sie juz calkiem dobrze. I cale szczescie, bo w poniedzialek szczepienie mamy rano. Niezle masz sny, ale ja Cie i tak przebije...
Snilo mi sie wczoraj, ze...zdradzilam meza z jakims obcym facetem. I to nie tak, ze tylko wiedzialam, ze zdradzilam...wszystkie szczegoly mi sie snily! :szok: Matko jedyna, jakie ja mam sny ostatnio... :baffled: A potem ten facet lazil za mna przez pozostala czesc mojego snu...:ninja2::hmm:

Happy, a ja znalazlam dzisiaj i zakupilam...Medoca :-) Dziwne, ze nigdy wczesniej nie zauwazylam. Co prawda, jutro to abstynencja mnie czeka, a dzisiaj dokonczylismy jeszcze Merlota, ktory nam zostal sprzed kilku dni. Ale w niedziele sie uracze napewno...:-):-p

Mamaagusi, no to niefajnie z tymi pieluszkami. Faktycznie, chyba pozostaje Ci Agusie przebrac raz, zwlaszcza jesli budzi sie na jedzenie. U Adama by to nie przeszlo, bo dziecko jest tak przyzwyczajone do spania w nocy, ze kazde obudzenie powoduje wieeeelkie niezadowolenie, czasami graniczace z histeria. Strasznie np. wyl, kiedy musielismy go pare miesiecy temu budzic na inhalacje, jak mial zapalenie oskrzelikow...

Natus, trzymaj sie dzielnie. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej.
Pytalas jeszcze o te urlopy. To prawda, ze zalezy to od pracodawcy, chociaz w mojej pracy te "swiadczenia" socjalne uwazane sa za jedne z lepszych. Ale zawsze mozna tez wziac nieplatny do tego. Rozne tez sa typy zatrudnienia. Moja Czeszka np. ma taka, ze moze dwa razy w roku poleciec do Pragi na ok. poltora-dwa miesiace.

Sarisko, a jakos Cie monitoruja specjalnie przy drugiej ciazy na wypadek konfliktu? Cos musisz brac juz?

No nic, lece, bo malz mi spokoju juz nie daje :-p
Do jutra!
 
Helou:-).
Dzis wiadomo-weekend-to wszystkie odsypiają,wiec mimo późnej pory mam szansę na podium się załapać;-):-p.
Wioli-OMFG!!!!:szok::szok::szok:Zmroziła mnie dosłownie historia z napadem.I musze i ciebie i sis za Twoim pośrednictwem ZDROWO OPR!!!!Żadnych bohaterskich wyczynów prosze na drugi raz nie planowac!!!!Życie i zdrowie Wam niemiłe???Siostra niech sie nie unosi,bo takie ryzyko jest "wliczone" i pracodawca na pewno ma sklep ubezpieczony.Na drugi raz(czego nie życzę,oczywiście,ale różnie bywa...) żadnych telefonów,zadnego bronienia kasy jak lwica- grzecznie i z uśmiechem dac szanownemu panu złodziejowi to,czego żąda i modlic się,by na tym sie skończyło.Naprawdę parę setek nie jest warte ,by narażać się dla nich.
Elona- te zajęcia indywidualne w szkole,jak rozumiem?A masz jakoś "specjalnie" za nie płacone,czy normalna stawka za godzinę?Z drugiej strony praca sama na sam z uczniem może być bardzo satysfakcjonująca- sam widzisz,ja z tym pierwszym "jak burza" lecicie.A i dziewczynka z czasem do Ciebie przywyknie...Nie wiem,z jakiego powodu te dzieci mają nauczanie indywidualne przyznane,ale mój Maksio też takie miał- on po prostu nie potrafił funkcjonowac w klasie,w grupie.A sam na sam z nauczycielem pięknie pracował i wszyscy byli zadowoleni.Czego i Tobie życzę- pedagogicznej satysfakcji:tak:.
Dziulka- nooo...z tą cysterną to przesadziłaś:-D.Przeciez nie mam zamiaru u Ciebie lezec pijana w 3 d...y przez 2 miesiące:-D:-p.Ale jakby co,dam znac na pewno- Ty naszykujesz winko i swoje jedzonkowe specjały,a my przywieziemy Ci z Polski wiesz- ogórki kiszone i inne "cuda",za którymi tęsknisz;-):-D:tak:.Co prawda na razie o wyjeździe na Południe cisza....ale nie tracę nadziei;-):-).
Eliza- smacznego :tak:.Poszukaj jeszcze południowoafrykańskiego Pinotage- mmmm,pyyycha:-p.
No i więcej nie pamiętam....:zawstydzona/y:Miłego dzionka wszystkim.
 
Happy niechcialam bronić kasy:-DTylko jak on juz zaczol podejrzanie sie zachowywać i pchac sie za kasę ze niby coś chce bliżej zobaczyć mogła zadzwonić na policję lub nacisnąć alarm dobrze ze to sie tylko tak skonczylo:-)Od dziś zatrudnił jednego Polaka zeby w razie czego mógł pana za uszy wyprowadzić a ona niebala sie pracować

Kaj jestesta dziolchy mom czas to nikogo nima
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry