reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Elona na urodziny muszę iść z nim także 2.5 godz wyjęte z życiorysu w sklepie z godz sie nastoje bo sobota znaleźć zimowe portki w uk ciężka rzecz po farbe muszę jechać z k bo muszę odpowiednia wybrać wszędzie targac muszę dzieciaki i do tego remont którego muszę dopilnować zeby niezostac z połowa czerwonego pokoju każdy sklep w innej stronie miasta wierz mi kolorowo niebedzie i najwarzniejsze zwlec z wyra mojego k:no:
 
ELONA chcialabym drugie ale juz z zabkami zeby nie rpzechodzic tego od nowa://// na razie mamy 9 a gdzie do konca... i to te najwieksze zebiskap rzed nami... jak zabki jej nei dokuczaja to jest cudowna ale jak w nocy zabki ja wpieniaja to masakra....


a dzisiaj o 7h rano myslalam ze szlak mnei trafi, bo jakis ciul nad nami nad pokojem Leane albo cos upuscil albo walnal drzwiami tak ze doslownei sciany sie zatrzesly a mldoa z rykiem sie obudzila i strachem. wiec musialam ja uspokoic, dalam mleczka troche polzoylam spac i dospalysmy do 9h.
 
ELONA wiem ale jest inaczej jak np wstaje sie do dziecka w nocy bo kwiczy jak sie nie pracuje, a ja akurat zaczelam pracowac jak Leane juz drugiego zeba wypuscila. zarezerwowala se ten temat dla mnie...widze roznice jak Leane np sie obudzi w nocy a ja np na drugi dzien mam wolne albo popolodnie, a incaczej jest jak mam na rano i wstaje o 7h a ona od 2-3.30 robi w nocy jazde...
 
I jestem udało się szybciutko :-).......ale tak długo nie goliłam boku, że M. mi ściął ok 3cm. Ale wyglądam jak człowiek znowu więc się cieszę :-)
Roxi witaj :-) w grupie 0 Rh - no M. też ma "+" i na szczęście Zuu ma krew tatusia :-)
Wioli jesteś jeszcze?
Nat kolorowych
Makuc ohh w wannie sobie przypomniałam o Twoim tatuażu :-)....zazdraszczam ja też bardzo chciałam i mieliśmy kiedyś z M. robić, ale teraz to ja już zdecydowanie za stara jestem ;-). A M. niby chce więc w tym roku mam prezent na jego 30 :-)
Dziuluś bo te nasze córcie to córusie tatusia
 
Melduję, że nadrobiłam zaleglości w czytaniu ale ponieważ leżę już w łòżku i piszę z telefonu to nie mam cierpliwości, żeby odpisywać :zawstydzona/y:;-) tak wiec dobranoc wszystkim i do jutra!
 
SARISA i tak dokladnie jest:))) bo ja tez coreczka tatusia bylam i jak mialam 3 latka to powiedzialam do mamy ze ozenie sie z tatusiem:)))) a jak zrobilam sie nastolatka to non stop klotnie, tak sie z nim cielam ze masakra, ale jak nie chcialam zeby mama o czyms wiedziala to do tatusia zawsze szlam:) tatus pozwalal mi na dyskoteki jako nastolatce mimo zakazu mamusi hehehe:)))zawsze tak jest ze synkowie do mamusi a coreczki do tatusiow lgna:))
 
reklama
U nas na szczęście Tatuś jest bardzo ważny, ale mamusia najważnijesza hhee ;-), ale wiem, że mnie czekają dni jak to tatuś będzie Ten najważniejszy, a ja bedę bee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry