Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Podobnie jak e-lona położyłam się coś koło 1 w nocy, ale za to obudziłam się - uwaga uwaga - o 10 !!!
:-)
:-)
:-) , miłego dnia w pracy :***

oj Idek idek
wielkie gratulacje zebolkowe dla Misi!!!!!!

a co do sprzątania wiesz że ja mam tak samo - posprzątam namęczę się a tu po 10 minutach urzędowianina Isi znów sajgon aż mi sie zwyczajnie odechciewa robić cokolwiek :/ podłoge zamiatam (ach te panele
) średnio 4 razy dziennie a i tak mam wrażenie ze co chwila jakieś okruszki widze 
może trzecie oko gdzieś ma to może z dwoma zamkniętymi oglądać 
.a pozatym kuźwa cały świat(no może cały) szanuje kobiety w ciąży a polacy to co trzeci świat, że nie potrafi?? ja chyba pod tym względem nigdy się nie zmienie i chciałabym, żeby to się zmieniło. Bo jak widzę w supermarketach .....więcej uprzejmości dla kobiet w ciązy to ja się pytam gdzie ona jest ehhhh
a jednak małż jest niezastąpiony by zaspokoić kobietę :-) a wiecie ze ja nigdy jeszcze nie piłam margarity 
?
)ale nie ukrywam że oglądałam ją całą w pełnym napięciu i cieszę się że Kliczko wygrał bo mądry i kulturalny z niego facet w porównaniu to tego chama Chisory
a odnośnie tej nocy jeszcze to pobudka była już o 7 (więc co jak co,ale mój syncio za dużo snu nie potrzebuje bo gdy ja byłam wrakiem człowieka to on w przeciwieństwie do mnie obudził się pełen energii do zabawy
).Teraz Miłosz sobie drzemie a ja leniu****e i nie mam zamiaru robić przez cały dzień zupełnie nic...hihi tylko wieczorem wybywam na spotkanie w gronie babskim co mnie bardzo cieszy
a teraz postaram się poczytać co tam u Was...a więc:

:-)





Eliza ja też mam jakieś przesilenie zimowo-wiosenne czy jakoś tak więc łącze się z Tobą w bólu i tak sobie myslę czy już wstałaś bo pora w końcu pojawić się na bb![]()
Wstalam juz, wstalam, chyba z 5 minut przed Twoim postem
Mialam co prawda nadzieje na dluzszy sen, ale juz od osmej slyszalam jak Adasiek spiewa, pyskuje do misia i histerycznie sie smieje...
Od wczoraj sie tak nauczyl diabelsko smiac...