gabires
Fanka BB :)
Wczoraj miałam to samo tylko, że rano się poślizgnęłam i bałam się, że to przez nagłe zerwanie się (nasłuchałam się ostatnio jak to dziewczyna w 6 m.c. poślizgnęła się na chodniku i pojechała rodzić - teraz czeka 8 tyg. bo stan dziecka bardzo poważny...).a ja dziś mam taki humor: :-( do tego mi niedobrze, do tego kłuje mnie ten uparty jajnik z prawej strony (chyba że to wyrostek, już sama nie wiem co gorsze) i jestem zmartwiona. Już chciałabym być po tej wizycie, ale strasznie mi się nie chce jechać do Wrocławia...
:-(
Oj przecież tak długo czekałaś na tą wizytę! Będzie dobrze. Czekam na szczegółowe informacje po powrocie. ;-)
Witam nowe Mamy! Wszystkiego dobrego i gratuluję!
sylwia usg połówkowe jest około 20 tyg. ciąży (w połowie ciąży) a koło 12 jest transwaginalne tzn. przezpochwowe więc wydaje mi się, że Ci się nazwy pomyliły....
To samo u mnie. Tylko, żeby się chciało tak jak się nie chce ;-)U mnie prawie weekend, tylko trochę na ścierze pojeżdżę i poprasuję i mam wolne:-)
A moja Mała ma dziwne krosteczki, byłam już u lekarza i dostała maść. Zalecenie dodatkowe - tetra a nie pampers! Więc niech żyją siuśki bo będzie gonić w majteczkach po całym domu
I oby przeszło jak najszybciej...
Ostatnia edycja:
Kazał przyjść w ten sam dzień wieczorem na lepsze usg i jak tam tez niczego nie będzie to wypisze mi skierowanie na zabieg do szpitala.. Nie muszę chyba pisać co przeżyłam przez te parę godzin. Ale szłam do niego z nastawieniem że na żaden zabieg sie nie zgodzę i będę czekać jak sytuacja się rozwinie bo 5 tydz. to dosyć wczesna ciąża. Okazało się że wszystko ok. Dodam że byłam prywatnie i trochę mnie kosztowały te jego dwa usg i wizyta. Wogóle lekarz dość specyficzny ( a ma dobrą opinię), powiedziałam że pobolewa mnie brzuch więc on mi na to że jak głowa boli to nie znaczy od razu że jest guz mózgu
ale to dobrze ja sie cieszę