Kornelcia05
Moderatorka
I ja się witam[emoji4]
My dzisiaj w nocy pod oknami mieliśmy wesoło, tzn. ciągle musiała interweniować policja gdyż paru kolesi którzy wyszli z dyskoteki która jest niedaleko nas, uparli się zdemolowac kebab który prowadzą imigranci. Na początku myśleliśmy ze demoluja przystanek ale okazało się ze jednak ten kebab, policjanci zabrali czterech i jak odjechali to kolejni znowu kopali w szyby i drzwi a ren właściciel z dwoma pracownikami pochowali się w środku, dobrze ze maja kraty bo moglo by to sie gorzej skończyć. Ciekawe czy dzisiaj nie będzie powtórki.
Karotka mojego syna tez tak energia rozpiera mógłby mi trochę jej oddać szczególnie wieczorami [emoji4]
My dzisiaj w nocy pod oknami mieliśmy wesoło, tzn. ciągle musiała interweniować policja gdyż paru kolesi którzy wyszli z dyskoteki która jest niedaleko nas, uparli się zdemolowac kebab który prowadzą imigranci. Na początku myśleliśmy ze demoluja przystanek ale okazało się ze jednak ten kebab, policjanci zabrali czterech i jak odjechali to kolejni znowu kopali w szyby i drzwi a ren właściciel z dwoma pracownikami pochowali się w środku, dobrze ze maja kraty bo moglo by to sie gorzej skończyć. Ciekawe czy dzisiaj nie będzie powtórki.
Karotka mojego syna tez tak energia rozpiera mógłby mi trochę jej oddać szczególnie wieczorami [emoji4]
Z tym,że muszę powiedzieć,że w Niemczech nastroje nie są za wesołe,właśnie przez napływ "uchodźców"- celowo napisałam w cudzysłowie,ponieważ ogromna część z nich to oszuści,imigranci ekonomiczni,a nawet i terroryści. Przykładowo moja sąsiadka,też Polka, nie wychodzi z domu jak już jest ciemno,nawet do sklepu,bo się zwyczajnie boi. Tutaj uważam,że trochę przesadza,akurat u nas incydentów żadnych nie było do tej pory,ale trochę ją rozumiem.