reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ale wam fajnie, spacery , piękna pogoda . A ja już trzeci dzień w łóżku totalnie osłabiona , z temperaturą podwyższoną , kaszlem , bólem głowy itp. No ale niestety skończyły się czasy kiedy saszetka na grypę ( którą teraz nie mogę brać) stawiała mnie od razu na nogi. Korzystajcie ze słoneczka na całego ;)
Znam ten ból...ciaza i choroba.. nic brac sie nie da...
Ja po 3 dniach leżenia... doszlam do siebie... zdrowka życzę
 
Może za 10 lat ktoś wymyśli jakieś megacudo które ułatwi nam pracę w kuchni :) mój robot ma podobne funkcje jeszcze mieli mięso i ma wyciskarke do cytrusów, nie wiem czy potrafi kruszyć lód ale lubię go tez za tarke do warzyw i hak do ciasta drożdżowego.
Lubię przyrządzać potrawy ale fakt faktem że roboty ułatwiają zycie :)
Oo toTwoj o niebo lepszy :)
 
Jeeeeest
P_20180429_215710_1.jpg
 

Załączniki

  • P_20180429_215710_1.jpg
    P_20180429_215710_1.jpg
    692,6 KB · Wyświetleń: 323
My dzisiaj na byliśmy na rodzinnym zlocie z okazji 60 urodzin cioci.
Młody się wyszalał z dzieciakami na dworze na maxa.
Ja jutro niestety pracuję...muszę o 7 wyjechać...buuu
ale po pracy WIZYTA u gina:)
Nie mogę się doczekać bo martwi mnie moje "nieciążowe"samopoczucie I brak odczuwalnych ruchów bobasa (dzisiaj 17t2d)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry