reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ostatni seks to chyba ten którym zaczęła się cała przygoda w ciąże :D
Po pierwsze się bałam, po drugie był zakaz bo krwiak, teraz jak niby można to dalej mam jakieś obiekcje i schizy :o
Po porodzie będzie tylko gorzej, najgorzej te cycki :D przerwa w pół akcji bo bluzka mokra - masakra
 
reklama
Ja w pierwszej ciąży swirowalam zdecydowanie bardziej :D wszystkim się przejmowalam i najchętniej jezdzilabym na IP codziennie, żeby sprawdzić, czy wszystko ok.
Teraz mam takie dni, gdzie mnie dopadaja czarne myśli, alw jest ich zdecydowanie mniej. I ciąża leci mi na prawdę o wiele szybciej. Dziś zaczęłam 17 tc a wydaje mi się, że niedawno robiłam test. Przy córce to zanim dobiłam do połowy to mialam wrażenie, że minęły lata świetlne :D
Mnie za to gnebia wspomnienia z porodu. Śni mi się, wraca co chwila. I to jest to czego się boję najbardziej, że tym razem może być podobnie.
Nie ma reguły... postaraj się nie nakręcać... będzie dobrze [emoji8]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry